Miałam dziś okazję posłuchać Piotra Tymochowicza, który promował swoją najnowszą książkę „Księga Rebelii” i muszę przyznać, że zachęcił mnie do czytania. Absolutnie nie chodzi mi o reklamę, choć jeśli akurat ktoś się skusi, to bardzo dobrze. W więc Pan Piotr w świetnym stylu mówi o tym, co dzieje się w naszym kraju. I chodzi tu o rząd nie o pandemię, choć coraz częściej twierdzę, że ta jest gwoździem do trumny partii rządzącej. Bardzo prosto ocenił to co się dzieje, i wnioski ma dwa ale powinien dodać, wstaniemy z kolan i zaczniemy walczyć o lepsze jutro dla dzieci i wnuków oraz o swój byt. Lub zwyczajnie poddamy się temu co się dzieje i nie będzie co zbierać. Oczywiście to moje spostrzeżenia przekazu Pana Piotra Tymochowicza, taki proste, bo zwyczajny człowiek jestem a dla niektórych, tylko kobietą.

Drugim facetem, którego słuchałam i to z nieukrywaną fascynacją to Marek Czyż otóż dzisiaj na livie uświadomił mi, że ten nasz szanowny prezes, który momentu jak był TYLKO prezesem, ale za nic nie odpowiadał miał zawsze dużo do powiedzenia. Z tylnego siedzenia pasażera można było bezkarnie rządzić. Natomiast teraz, gdy został wicepremierem to już nie ma tyle do powiedzenia. Mało tego, jakby znikł ostatnimi czasy. Czyżby „baby” go aż tak wystraszyły? Pan Marek zauważył, że najwięcej do powiedzenia ma temat rodziny ma ten co nie ma rodziny, o dzieciach ten który nie ma dzieci. Powiedzcie mi jak o naszym codziennym życiu może wypowiadać się osoba, która nigdy nie wymieniła koła w samochodzie, czy nie była na zakupach. Oczywiście, że on nie musi tego robić, bo ma ludzi od tego, tylko po cholerę mówi nam jak mamy żyć skoro on tego życia nie zna?

Mamy czas pandemii i jest to czas bardzo niepokojący, mamy też „wkurz” kobiet i coraz częściej mam wrażenie, że jest one są groźniejsze niż covid.

W strajku kobiet zaczęło się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego, jednak to nie jest tak, że te wszystkie „baby” będą ustawiać się w kolejce do usunięcia ciąży. Nam kobietą chodzi o to by móc podjąć decyzję. Na strajkach widać, że my potrafimy walczyć o lepsze życie w tym kraju. Widać coraz częściej, że głosy płci słabszej są bardziej donośne i coraz lepiej rozumiane. Wierzę, że jeszcze będzie przepięknie i jeszcze będzie normalnie.

Pojawiła się przejmująca piosenka do muzyki Sinead O’Connor  przetłumaczona przez Polę Sobaś – Mikołajczyk. W bardzo mocnych słowach i gestach śpiewają nasze rodzime gwiazdy o tym, że kobieta chce mieć prawo decydować.

Z wielu stron: politycy i dziennikarze oraz byli politycy widzą, że to co dzieje się obecnie w rządzie jest nie do zaakceptowania. Więc Ci wszyscy którzy tak ślepo wierzycie w PiS spójrzcie raz jeszcze w lustro i zobaczcie, czy aby na pewno to wszystko, co się dzieje jest dobre, zobaczcie czy ten rząd sobie radzi z czymkolwiek.