Szanowni Państwo,
Publikujemy kilka pytań od prof. Normana Pieniążka. Należałoby oczekiwać, że ktoś z rządzących na to odpowie. Kilka prostych pytań do ludzi, którzy wierzą już kilkanaście miesięcy, że ich życiu zagraża niewidzialny wirus.
1. Prawie 100 lat badań nad zakażeniami wirusem grypy pokazało, że wirus ten nie przenosi się przez dotyk. Koronawirus jest bardzo podobny do wirusa grypy. Dlaczego „eksperci” kazali nam często myć ręce i odkażać powierzchnie? Do tej pory nie było ani jednego przypadku opisanego w literaturze naukowej zakażenia się koronawirusem przed dotyk. Dlaczego w mediach nie pokazał się ani jeden „ekspert” kajający się za taki głupi dowcip, który wystraszył miliony?
2. Około 40 różnych wirusów i bakterii powoduje bardzo podobne w objawach infekcje dróg oddechowych, często kończące się śmiercią. Dlaczego chorych i zdrowych testuje się tylko na koronawirusa?
3. Technologia PCR została wynaleziona prawie 40 lat temu. Dlaczego od 2020 roku używa się jej do diagnozowania koronawirusa, choć wiadomo, że daje wyniki fałszywie pozytywne w prawie 95% przypadków?
4. Dlaczego nie stosowano technologii PCR do diagnozy chociażby groźnego wirusa grypy w przeszłości?
5. Testy PCR są bardzo drogie. Istnieją na rynku od dawna tak zwane szybkie testy na obecność antygenu (białka) koronawirusa, które kosztują około 12 złotych, przypominają w swoim formacie testy ciążowe, mogą być robione w domu, a wynik jest po 15 minutach. Dlaczego „eksperci” naciskają na stosowanie testów, które kosztują ponad 100 razy więcej?
6. W ciągu ostatnich 100 lat przebadano dokładnie czy noszenie maseczek zmniejsza zakażenia wirusem grypy. Ze wszystkich tych doskonale przeprowadzonych badań wynika, że noszenie maseczek absolutnie nie zmniejsza infekcje wirusem grypy. Dlaczego „eksperci” jednogłośnie wzywają do noszenia maseczek?
7. Pomimo dużej corocznej akcji szczepienia się przeciw grypie, dziennie w Polsce zapadało na ciężką grypę ponad 20 tysięcy osób. Nie spowodowało to wcale zamykania szpitali. Dlaczego koronawirus, który powoduje bardzo podobną chorobę do grypy, spowodował totalny kryzys służby zdrowia?
8. Kto jest winny temu, że chorzy na raka, po zawałach, czy po udarach mózgu boją się teraz pójść do szpitala?
9. Dlaczego płacono pracownikom rządowym za siedzenie w domu, skoro bardzo wiele rodzin znalazło się na bruku?
Autor: prof. Norman J. Pieniążek
Doktor genetyki z wieloletnim doświadczeniem w diagnostyce molekularnej patogenów. Autor wielu publikacji i patentów.
W latach 1969 -1989 pracował w Zakładzie Genetyki UW. W Centers for Disease Control and Prevention kieruje laboratorium Referencyjnej i Rozwojowej Diagnostyki Molekularnej Pasożytów znajdujące się w Division of Parasitic Diseases. Zajmuje się opracowywaniem nowych metod rozpoznawania chorób powodowanych przez pasożyty. Od początku lat 90-tych współpracuje z Międzywydziałowym Instytutem Medycyny Morskiej i Tropikalnej AMG w Gdyni i z Poznańską Akademią Medyczną. Norman J. Pieniążek jest autorem wielu publikacji poświęconych diagnostyce chorób pasożytniczych.
Amerykańskie centrum diagnostyczne (CDC) zatrudnia 15 tys. pracowników, wśród nich jest 840 oficerów. Jego budżet na rok 2008 wynosi 9 mld dolarów i przewyższa budżety roczne wielu krajów. To dzięki pracy naukowców z CDC udało się m.in. wyeliminować w l. 55-57 zagrożenie związane z chorobą Heine –Medina a w l. 62 -77 czarną ospę. W orbicie zainteresowań badawczych placówki, którą kieruje prof. Norman Pieniążek znajdują się m.in. kwestie bezpiecznej żywności, bioterroryzmu, bezpiecznej krwi, diagnostyki referencyjnej… Ostatnio dynamicznie rozwija się w CDC telediagnostyka. Szpitale wysyłają do konsultacji zdjęcia mikroskopowe i makroskopowe, które są analizowane przez specjalistów z CDC.
Zostaw komentarz