Najwyraźniej ulubioną bohaterką ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego jest Helena Paździoch. Z jedną małą różnicą – Helena tylko obiecuje, Bodnar natomiast faktycznie rozdupca.

Po sądach Bodnar zabrał się za prokuraturę. Co prawda przez blisko osiem lat Rudy i jego czereda wygłodniałych szakali, która rzuciła się 13 grudnia 2023 r. żeby choć trochę Polski wyrwać dla siebie, powtarzała niczym mantrę słowa o niezawisłej prokuraturze, ale…

Ale jak ktoś kiedyś słusznie zauważył – punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Kiedy więc Bodnar zasiadł okrakiem na ministerialno-prokuratorskim stołku zaczął postępować odwrotnie, niż głosił przez ostatnią dekadę.

Onet:

Prokurator generalny Adam Bodnar zdecydował w piątek, że Dariusz Barski pozostaje w stanie spoczynku, co powoduje niemożność sprawowania przez niego funkcji prokuratora krajowego. Jak wskazano, przywrócenie zaufanego człowieka Zbigniewa Ziobry do służby zostało dokonane na podstawie nieobowiązującego już przepisu.

„W dniu 12 stycznia 2024 r. prokurator generalny pan prof. Adam Bodnar w czasie spotkania z prokuratorem krajowym panem Dariuszem Barskim wręczył mu dokument stwierdzający, że przywrócenie go do służby czynnej w dniu 16 lutego 2022 r. przez poprzedniego prokuratora generalnego pana Zbigniewa Ziobrę, zostało dokonane z naruszeniem obowiązujących przepisów i nie wywołało skutków prawnych” — przekazano w komunikacie Ministerstwa Sprawiedliwości.

W notatce wskazano także, że Dariusz Barski „pozostaje w stanie spoczynku, co powoduje niemożność sprawowania przez niego funkcji prokuratora krajowego”.

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/prokurator-krajowy-odwolany-ze-sluzby-jest-decyzja-adama-bodnara/zqve8vn

Oczywiście jak przystało na ryżą ekipę o powyższym dowiedzieliśmy się z portalu X, dawniej Twitter.

Z kolejnego anonsu dowiedzieliśmy się, że Bodnar POwołał jako p.o. prokuratora krajowego niejakiego Jacka Bilewicza, co zresztą uświetnił stosownym zdjęciem.

Najwyraźniej kolejny „prawnik ryżego” przecenił swoje możliwości.

Na stronie Prokuratury Krajowej pojawił się bowiem komunikat.

Dalej czytamy:

Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Adam Bodnar wspólnie z premierem Donaldem Tuskiem bezprawnie stworzyli nową funkcję, nieznaną ustawie Prawo o prokuraturze.

Bezprawne działanie Adama Bodnara i Donalda Tuska ma na celu ominięcie przepisów dotyczących trybu odwołania I Zastępcy Prokuratora Generalnego przy wyraźniej pisemnej zgodzie Prezydenta RP.

Powyższe działania funkcjonariuszy publicznych Adama Bodnara, Donalda Tuska i Jacka Bilewicza zostaną poddane ocenie prawnokarnej.

Jako Zastępcy Prokuratora Generalnego oświadczamy, że wykorzystamy wszystkie środki przewidziane prawem w celu skutecznego przeciwdziałania próbie bezprawnego usunięcia Prokuratora Krajowego i zawłaszczenia prokuratury dla celów politycznych.

Pod powyższym oświadczeniem podpisali się Zastępcy Prokuratora Generalnego:

Krzysztof Sierak, Michał Ostrowski, Robert Hernand , Beata Marczak, Krzysztof Urbaniak, Tomasz Janeczek i Andrzej Pozorski.

Jeszcze nie przebrzmiały słowa Tuska, wygłoszone w dniu zaprzysiężenia jego rządu przez Pana Prezydenta, w których to reklamował Bodnara jako apolitycznego etc. PRAWNIKA.

Tymczasem Bodnar z przyczyn jak najbardziej politycznych (wszczęto postępowanie karne w sprawie przekroczenia uprawnień przez pijanicę podpułkownika Sienkiewicza) postanowił zaorać niezależną prokuraturę i przejść na sterowanie ręczne.

Trzeba przypilnować, żeby „swoim” nie stała się krzywda i w razie czego umarzać wszczęte postępowania.

W normalnym kraju za coś takiego już znalazłby się w areszcie domowym. W normalnym raczej by nie przeżył doby…

Niestety, nad Adaśkiem jest rozciągnięty rudy parasol.

Na razie…

13.01 2024

fot. X, fb, pixabay