W taki oto sposób kończy się projekt pn. Agro Unia. Zdradzenie własnych ludzi, ideałów (i tak nich nie miał i nie ma), poglądów to najgorsza z cech politycznych, którym należy się stanowczo sprzeciwiać i wypalać gorącym żelazem.

Nie ma większej zdrady niż zdrada własnych ludzi i sympatyków za parę „srebrników” tj. zdobycie mandatu poselskiego i wiążące się z tym przywileje (jest ich dużo). Najgorsze jest to, że to jest krzywdzenie ludzi, którzy mu wierzyli.

Wstyd i hańba to za mało, aby podsumować dzisiejszą decyzję lidera AgroUni Michała Kołodziejczaka, który zdołał przekonać do siebie wiele osób.

Zobacz jak działacze AgroUni kończą współprace z Kołodziejczakiem (oglądaj TU).

Dobre i przedstawione w formie mema podsumowanie dzisiejszej wiadomości o kandydowaniu lidera Agro Unii Michała Kołodziejczaka z list KO.