„Ciekawy” portal, ciekawe towarzystwo, ciekawa Łotyszka i ciekawy poseł bezprizorny, który nie tak dawno dość rynsztokowym językiem „polemizował się” był.

Wniosek pan poseł wyciągnął na podstawie czego? Klossa, Stirlitza czy może Psów? Jeśli zaś tak bardzo lubi opowiadania kryminalno-szpiegowskie, to sugeruję, by w przerwie pomiędzy spotkaniami z polską ludnością tubylczą, wrzucającą raz na cztery lata coś do uren, raczył pan poseł bezprizorny przeczytać Chestertona. Jest tam piękna sentencja:

„Gdzie mądry człowiek ukryje liść? W lesie. Gdzie mądry człowiek ukryje kamyk? Na plaży.”. Tu wyjaśniam, że Chesterton znał głównie plaże kamieniste i pisał w języku obcym.

Na koniec jeszcze jedno: jeśli „Sputnik” powołuje się na martyrologię, to wolę swój życiorys, choć jest mocno pokręcony daje mi wciąż popalić.