Grzegorz Schetyna szef PO i Ryszard Petru szef „Nowoczesnej” oraz ich elity domagają się bezwarunkowego wykonania zobowiązań relokacji uchodźców które przyjęła była premier E. Kopacz. Chciałabym wiedzieć czy spełnione zostały „twarde warunki” które E. Kopacz postawiła UE:

oddzielenie imigrantów ekonomicznych od uchodźców,

określenie listy krajów bezpiecznych, do których „będziemy twardo i konsekwentnie odsyłać” imigrantów ekonomicznych,

wzmocnienie zewnętrznych granic UE,

pełnej kontroli nad procesem weryfikacji przybyłych pod kątem bezpieczeństwa tak, by być pewnym, że nie żywią wobec krajów, do których przyjdą, złych intencji.

To przecież one były podstawą przyjęcia muzułmańskich imigrantów.

Komisja Europejska zagroziła 16.05.2017r rozpoczęciem procedury o naruszenie prawa UE, jeśli Polska, Węgry i Austria do czerwca nie przystąpią do relokacji uchodźców

Komisarz ds. migracji Dimitris Awramopulos zagroził, że jeśli kraje te nie rozpoczną jej do czerwca, „Komisja Europejska nie zawaha się użyć swoich prerogatyw wynikających z traktatów i rozpocząć procedury o naruszenie prawa UE”.

Szef RE Donald Tusk — Jeśli polski rząd będzie zdecydowany, właściwie jako jeden z dwóch, trzech w Europie, nie uczestniczyć w tym solidarnym poddziale obowiązków w sprawie uchodźców – to ma do tego, może nie prawo, bo mówimy tu o prawie europejskim, ale pewne argumenty, i jestem w stanie je zrozumieć – będzie się to wiązało nieuchronnie z pewnymi konsekwencjami. Takie są zasady w Europie.

Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, zapytany czy sprzeciwiając się relokacji uchodźców  Polska nie łamie przez to prawa europejskiego odpowiedział: 

„Do tej grupy dołączyła także Austria bardzo zdecydowanie, więc ta grupa państw się poszerza. Po drugie jesteśmy o tym przekonani, że to polskie stanowisko jest stanowiskiem właściwym, więc to my będziemy przekonywać pozostałych partnerów do tego, żeby zmienili swoje zdanie, a nie, żeby oni przymusili Polskę do wprowadzenia polityki jak powiedziałem nieodpowiedzialnej i sprzecznej z prawami człowieka”.

Z chwilą gdy wybuchł problem z relokacją muzułmańskich imigrantów pojawiła się próba narzucenia stałego mechanizm rozdziału imigrantów między kraje członkowskie UE. To wówczas słyszałam zapewnienia, że według traktatu  unijnego decyzja o ilości przyjmowanych imigrantów należy do suwerennej decyzji każdego państwa członka Unii Europejskiej. Jednak by obejść zasadę jednomyślności Państw Członkowskich w Radzie Europejskiej mechanizm relokacji został ustanowiony na radzie do spraw wewnętrznych.

Jeżeli tak, to dlaczego rządy Słowacji i Węgier złożyły skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, powołując się na zasadę proporcjonalności i równowagi instytucjonalnej, a nie na pogwałcenie przez PE suwerennej decyzji każdego państwa członka Unii Europejskiej o ilości przyjmowanych imigrantów oraz na to, że relokacja została ustanowiona poprzez obejście zasady jednomyślności Państw Członkowskich w Radzie Europejskiej?

Jakoś od miesięcy nie słyszę. by premier B. Szydło i jej ministrowie przywoływali te argumenty.

Dlaczego K. Szczerski gdy pada pytanie czy Polska łamie prawa europejskie nie przyjmując imigrantów, zamiast powołać się na zapisy traktatu unijnego i obejściu zasady jednomyślności, mówi coś o dołączeniu Austrii do grupy państw sprzeciwiających się przymusowej relokacji oraz, że „jesteśmy o tym przekonani, że to polskie stanowisko jest stanowiskiem właściwym”.

A więc stoją za nami zapisy traktatu  unijnego, czy jesteśmy tylko przekonani?

Chciałabym wiedzieć czy Polska przekazała swoje kompetencje dotyczące przyjmowania uchodźców na poziom UE, w związku z tym Komisja Europejska ma podstawy prawne, a tym samym kompetencje do nakazywania nam relokacji uchodźców?

Czy zlikwidowana została zasada dobrowolności w przyjmowaniu uchodźców i zamiast niej wprowadzono zasadę przymusu?

Są to ważne pytania bowiem George Soros mówił: „UE powinna przyjmować w najbliższej przyszłości przynajmniej milion uchodźców rocznie”.