Janis Warufakis udzielił niesamowitego wywiadu. Jego tezy potwierdzają te wszystkie informacje, które publikujemy na naszych blogach i w newsletter „BrzozaNews”. Dziennikarz nie wyciąga z byłego ministra finansów tych najważniejszych informacji o działaniu systemu finansowo-kredytowego. Jednak kilka zdań mówi nam wszystko o banksterskich metodach niszczenia Grecji.

Przeanalizujmy kilka wątków wypowiedzi Janisa Warufakisa byłego ministra finansów Grecji, który uczestniczył w najważniejszych spotkaniach z przedstawicielami …ZOMBIE.

Merkel ma niewiele do powiedzenia 

Próbowała ugłaskać premiera [Ciprasa], mówiąc: „Nie martw się, znajdziemy rozwiązanie, nie pozwolę, by stało się coś strasznego, tylko odrób pracę domową i współpracuj z instytucjami, współpracuj z Trojką; nie ma możliwości, byśmy znaleźli się w ślepej uliczce”.

Gazety głównego nurtu wskazują na Angela Merkel, jako trzęsącą Unią Europejską. Na pewno Niemcy mają największe korzyści gospodarcze z Unii, ale pani Merkel nie jest ostatecznym decydentem. Z jej wypowiedzi wynika, że to Trojka pociąga za sznurki, czyli: MFW, Komisja Europejska, EBC.

Tymi instytucjami rządzi międzynarodowa finansjera.

Bank centralny Grecji w rękach banksterów

„…podczas negocjacji, bank centralny wstrzymywał płynność [greckich banków], żeby wywrzeć na nas presję, żebyśmy się poddali…”

Niesamowite słowa mówi były minister finansów Grecji. Podczas negocjacji centralny bank Grecji wstrzymał płynność, aby szantażować rząd.

To jest skandal, korupcja, bandytyzm!

Rząd negocjował warunki, strona przeciwna chciała narzucić obrzydliwe zapisy okradające Grecję, a bank centralny sprzyjał okupantom jakim jest Trojka.

I co na to społeczeństwo?

Jak to możliwe, aby narodowy, centralny bank Grecji, który jest własnością Skarbu Państwa działał przeciwko rządowi?

To tak jakby NBP chciał wywrzeć nacisk na rząd i celowo niszczył gospodarkę Polski.

Wstrzymanie płynności gospodarki, to zamach na przedsiębiorstwa greckie. To brak dochodów, zysków, podatków, wynagrodzeń. To wejście firm w szarą strefę.

Niestety, to wszystko dzieje się dlatego, że centralne banki są pod zarządem międzynarodowej finansjery. W momencie kryzysu niszczą gospodarkę danego kraju.

Jest to świetna lekcja dla polskich polityków, ponieważ NBP również działa w systemie finansjery. Oczywiście, że nie wiem jak w takich warunkach zachowałby się prezes Belka, ale prezes banku Grecji powinien trafić pod sąd.

Kolejny cytat z wypowiedzi Janisa Warufakisa, nie zostawia żadnych wątpliwości:

„…i powinniśmy przejąć kontrolę nad Bankiem Grecji,”.

Kto negocjował z Grekami?

„Cóż, Eurogrupa prawnie nie istnieje, żaden traktat nie powołał tej grupy. Mamy zatem do czynienia z nieistniejącą grupą, dysponującą olbrzymią władzą nad życiem Europejczyków. Nie odpowiada przed nikim, zważywszy na to, że pod względem prawnym nie istnieje; jej posiedzenia nie są protokołowane i są poufne. I żaden obywatel nie ma pojęcia o czym rozprawiają… Są to decyzje dotyczące niemalże życia i śmierci, a żaden członek tej grupy nie odpowiada przed nikim”.

Kolejna ciekawa sprawa.

Z Grekami dyskutowała tzw. Eurogrupa, która jest fikcyjnym podmiotem. Nie odpowiada przed żadnym formalnym organem.

Innymi słowy o losach Grecji decydują niezidentyfikowane osoby – Z O M B I E. Podczas jednej z dyskusji członkowie grupy telefonowali i doradzali się …no właśnie do kogo telefonowali? Kto im udzielał wskazówki? Kim jest Z O M B I E?

Wszyscy będący w Eurogrupie to najgorszej maści sprzedawczyki.

Jakim cudem społeczeństwo zgadza się na takie bezprawie?

Jak Grecy przygotowywali się do Grexitu? 

„Mieliśmy małą grupę, taki „gabinet wojenny” w ministerstwie, około pięciu osób, które nad tym pracowały. Rozpracowaliśmy to w teorii, na papierze – wszystko, co należałoby zrobić [żeby przygotować się do, albo na wypadek, Grexitu]. Jednakże czym innym jest praca nad tym na poziomie 4-5 osób, a zupełnie czym innym przygotowanie na to kraju. Aby przygotować kraj, musiałaby zostać podjęta decyzja wykonawcza, a taka decyzja nigdy nie została podjęta.”

Z powyższego opisu wynika, że nie było mowy o porzuceniu euro.

Strona przeciwna musiała o tym wiedzieć, skoro tak ich „szmacili” w trakcie negocjacji.

Przy tak ważnym zadaniu jakim jest wdrożenie drachmy, pracowało…5 osób. Można ręce załamać głupocie greckiej. Oni kompletnie nie mają pojęcia w jaki sposób przy użyciu drachmy wyprowadzić Grecję z bankructwa.

I to ma być minister finansów?

5 osób mogło pracować, kiedy Syriza chciała wejść do parlamentu. Teraz to już setki osób powinno rozwijać projekt wdrożenia drachmy. Z tego wynika, że Syriza nie ma pojęcia o gospodarce i geopolityce.

To jest powód, dlaczego krytykuję Pawła Kukiza. On chce JOW-ami wyprowadzić gospodarkę z niewolnictwa ekonomicznego. To tak nie działa. Pan chce tak jak Syriza szabelką, bez wiedzy walczyć na polu ekonomicznym z międzynarodową finansjerą.

To będzie katastrofa.

Spostrzeżenie:

Metody niszczenia państw nie zmieniły się od dekad. Opisywali je John Perkins i Joseph Stiglitz. Ich celem jest: upodlić, zastraszyć, przekupić, ukraść, zagrabić, sprzedać z zyskiem dla siebie.

To są bandyci, a nie politycy, którzy sprzedali się Z O M B I E. Jest to adekwatne nazewnictwo dla międzynarodowej finansjery, ponieważ coraz odważniej wychodzi na światło dzienne.

Tylko w dziwny sposób nikt nie chce wskazać ich palcem.

Politycy ich nie dostrzegają i przegrywają.

Cały wywiad: pracownia4.wordpress.com

.
ekonomia

Robert Brzoza

P.S. Chcesz otrzymywać bezpłatną analizę geopolityczną? Zobacz => szokwiedzy.pl/brzozanews

.

Photo credit: feral rogue / Foter / CC BY-ND