Na zgrupowaniu w Hiszpanii przebywa reprezentacja Polski w piłce nożnej kobiet. Sztab szkoleniowy pod batutą selekcjonerki Niny Patalon dokonuje „przeglądu wojsk” przed meczami eliminacji do Mistrzostw Świata. Mundial odbędzie się w 2023 roku w Australii i Nowej Zelandii. Rywalkami Polek w grupie „F” będą reprezentacje Norwegii, Belgii, Albanii, Kosowa oraz Armenii.

Selekcjonerka reprezentacji polski Nina Patalon foto: kobiecapilka.pl

Mecz przebiegał pod znakiem testów ustawienia i roszad osobowych. W 10.minucie wrzucenie piłki w pole karne Finek przez Martynę Wiankowską zaowocowało sytuacją pod bramką przeciwniczek. Piłkę przejęła Ewa Pajor i próbowała odpowiednio się ustawić by oddać strzał, niestety napastniczka przewróciła się walcząc o futbolówkę. Do wybitej piłki przed pole karne dopadła inteligentnie asekurująca akcje Gabriela Grzywińska. Oddany strzał jednak nie znalazł drogi do siatki bramki skandynawskiego zespołu. Późniejsze odsłonie walka toczyła się głównie w środku pola.

W 23. minucie spotkania rzut wolny z około 20-22 metra na wprost polskiej bramki wykonywała Evelina Summanen. Silne i pewne uderzenie w lewy róg zamieniła na gola dla Finek. Dwie minuty później przy zamieszaniu na polu bramkowym w skutek pechowej interwencji polskiej bramkarki straciliśmy drugiego gola. Klabis pechowo wepchnęła piłkę do bramki w powietrzu w taki sposób, że futbolówka całym obwodem przekroczyła linie bramkową. Pomimo rozpaczliwej próby uratowania sytuacji sędzia uznał gola Finkom.

foto: kobiecapilka.pl

Zespół Finlandii jest wyżej sklasyfikowany od Polski dlatego prowadzenie gry przez Polki było pozytywnym elementem meczu. Dobre wymiany krótkich podań robiła wrażenie. Widoczne przewaga Polek kazała przypuszczać, że strzelenie bramek jest kwestią czasu. Ilość oddawanych strzałów oraz wykonywanych rzutów rożnych sprawiała wrażenie, że to zespół fiński jest gorszy piłkarsko.

 

W drugiej odsłonie trwała ofensywa polskiej drużyny. Bombardowana przez Polki fińska bramka była jak zaczarowana. Świetnie broniła stojąca między słupkami. Dynamiczne ataki m.in. w 46. minucie lewą stroną przeprowadzony przez i zakończony silnym strzałem nie przynosiły efektu bramkowego.

W 58.minucie spotkania piłkę do 30 metra podciągnęła bardzo szybkim i zdecydowanym rajdem Adriana Achcińska i świetnie rozegrała piłkę podając do prawego boku. Gdzie Ewa Pajor w pełnym biegu oddała na „pierwszy kontakt” do Dominiki Grabowskiej, która oddała piękny i precyzyjny strzał na bramkę finek. Pół – lob polskiej pomocniczki był nie do obrony. Pokrzepione zdobyciem bramki kontaktowej Polki zdominowały już całkowicie mecz. Finlandia praktycznie nie istniała na murawie.

Selekcjonerka reprezentacji Polski Nina Patalon, foto: kobiecapilka.pl

Sporadyczne wypady Finek pod bramkę Karoliny Klabis dzięki bezbłędnej obronie bramkarki AZS UJ Kraków były tylko krótką przerwą w natarciach zespołu Patalon. W 73. minucie Ria Oling bez powodzenia usiłowała zaskoczyć goalkeeperkę grającą na co dzień w zespole Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dwie minuty później Sylwia Matysik z prawej strony dobrym podaniem progresywnym uruchomiła Ewelinę Kamczyk (która zmieniła Zawistowską). „Kamyk” na „pełnej prędkości” wbiegła w pole karne i świetnie podała z prawej flanki wprost na głowę do naszej strzelczyń wyborowej Ewy Pajor. Po oddaniu silnego, mierzonego strzału bramkarka Myllojoi z trudem wybroniła i wybiła piłkę przed siebie.

W 77. minucie znakomity przechwyt po błędzie obrony rywalek zaliczyła Natalia Padilla Bidas, której podanie pomimo blokowania przejęła napastniczka Wolfsburga Ewa Pajor. Czołowa reprezentacyjna strzelczyni pięknym strzałem wyrównała wynik spotkania. Pajor miała jeszcze doskonałą sytuację w ostatnich fragmentach spotkania. W zamieszaniu pod fińską bramką i górnych wybiciach piłki doszła do sytuacji „sam na sam” lecz strzeliła wprost w bramkarkę.

Adriana Achcińska, kobiecapilka.pl

Jeśli podopieczne Niny Patalon poprawią skuteczność są w stanie zwyciężyć każdego przeciwnika. Widoczna jest coraz lepsza mentalność i poprawa rozegrania, bronienia oraz gry w ataku pozycyjnym. Polki przeważały w każdym elemencie gry oprócz statystyk zdobytych goli. Podopieczne Niny Patalon powinny wygrać mecz z Finkami kilkoma bramkami przewagi. W poniedziałek 14 czerwca na zgrupowaniu w Hiszpanii Polki rozegrają drugi mecz z również solidną drużyną reprezentacji Czech.

 

 

Finlandia – Polska 2:2 (2:0)

Eveliina Summanen (23), Karolina Klabis (25, samobójcza) – Dominika Grabowska (58), Ewa Pajor (77).

Polska: Karolina Klabis – Sylwia Matysik, Małgorzata Mesjasz, Jolanta Siwińska, Martyna Wiankowska – Natalia Padilla Bidas (84. Klaudia Jedlińska), Gabriela Grzywińska, Adriana Achcińska (84. Zofia Buszewska), Dominika Grabowska (84. Emilia Zdunek), Weronika Zawistowska (62. Ewelina Kamczyk) – Ewa Pajor.

 

źródła: kobiecapilka.pl, laczynaspilka.pl, radioopole.pl, sportowy24.pl