W ramach protestu proaborcyjnego liderka Strajku Kobiet Marta Lempart poplamiła czerwoną farbą drzwi wejściowe i podłogę przed wejściem do siedziby PiS na Nowogrodzkiej. Osobliwy protest nie spodobał się jednak odpowiedzialnej za porządek na miejscu sprzątaczce, w wyniku czego doszło do awantury.

Wulgarna i obleśna Lempart nie szanuje ludzi w tym kobiety która sprzątała pomieszczenia. Obraziła ją publicznienie i pracę którą tak ciężko wykonuje. Śmiejąc się z niej.

Cóż Lempart znana jest w wulgaryzmów, chamstwa i takiego zbydlęcenia nie obrażając bydła.

Internauci nazwali ją cytuję : „Locha w natarciu”, a ja dodam dlaczego lesbijki wulgarne i chamskie są tak wstrętne?

Mają, jak pokazuje życie, kompleksy inteligencji, cóż same jednak kształtują swój wizerunek a Marta Lempart będzie się nam kojarzyć zawsze z chamstwem, brzydotą, głupotą i wulgaryzmem!