III RP została zbudowana na zasadzie wzajemnych układów i mafijnej zależności? Wszystko na to wskazuje, że choroba ma być ucieczka przed odpowiedzialnością karną. W trakcie przesłuchań przed komisją śledczą ds. Amber Gold widzimy jak wielka amnezja dotyka głównych „aktorów” afery. Jednak to tylko wierzchołek góry lodowej.

Dziennikarze portalu Pressmania.pl ustalili, że byli szefowie Agencji Wywiadu (AW) w czasach rządów PO-PSL poważnie się rozchorowali. Cała redakcja z tego powodu bardzo im współczuje, bo nie są to błahe dolegliwości. Jak ustaliliśmy były szef AW leczy się na Alzhaimera, czyli de facto nic nie pamięta. Jego zastępca podupadł na zdrowiu i jest na kuracji psychiatrycznej. Obu Panom życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Mamy jednak nadzieję, że nie zwolni ich to z odpowiedzialności karnej.

Czy choroba, która „trafiał” szefów służb będzie przepustką do bezkarności? A może III RP i jej służby przeżarte patologią w czasach rządów PO-PSL zostaną pomimo to rozliczone? „Ucieczka” w chorobę nie może być elementem gry na wymiksowanie się z odpowiedzialności karnej. Zastanawia nas kiedy powstanie specjalna ustawa, która rozwali ten gmach obłudy III RP i zbuduje na nowych fundamentach prawdziwie polskie służby specjalne, które będą służyć Polsce i jej obywatelom?

Dezubekizacja 2.0 nie ochroni nas przed bandytami w białych kołnierzykach! Warto w tym miejscu podkreslić, że obaj panowie, którzy dzierżyli buławę władzy w AW podczas rządów PO-PSL przyszli do pracy w służbach specjalnych III RP po 1989 roku. To tak pod rozwagę I Dezubekizatorowi III RP!