Blogi Zewa

Wczoraj społeczność w KST Dwójka. Obecne OTU z Korczaka, czyli Oddział Terapii Uzależnień. Około 30 ludzi. W różnym wieku i w różnym stopniu zaawansowania na temat tego jak dalej z ich piciem.

Zwraca uwagę, że wielu z nich już kilkukrotnie było na odwyku. Kryzys motywacji dlaczego mam nie pić, jak żyć dalej skoro wszystko jest do dupy, bo żona nie kocha albo nam nie ufa, jak długi rosną, jak koledzy z pogardą wyrażają się o naszej decyzji

Nie takie proste przestać, trzeba mieć odpowiednią motywację i dobrą odpowiedź na pytanie PO CO? Ja aniołem nie byłem, piłem ponad 30 lat przestałem walić sake i urzędować na ciemnych melinach dopiero za szóstym razem.

Nie pomogło bezrobocie, odbieranie praw jazdy, tańce z nożami a nawet ucieczka w Bieszczady, gdzie zrozumiałem że żadne piwo ani Finlandia, o Kurwicy nie wspominając już mi nie smakuje.

Wielu już pochowałem którzy umarli na własne życzenie, ale ja zdążyłem zmądrzeć, spróbujcie może i Nowego Życia. Niczego mi nie żal. Żeby zmądrzeć musiałem najpierw mieć pod górkę. Dlatego teraz jadę z niej o wiele łatwiej i przyjemniej. Jak na rowerze. Pogody ducha.

Zbyszek Kieliszek
Trzynasty rok trzeźwienia