Śpij spokojnie, Majorze,
pod Drzewem Poznania,
znasz już bowiem i Dobro,
i najgorsze zło.
To ostatnie tak srożył
miecz świętego Powstania,
rządzi szabla Twa, a nie
mętne mediów szkło.

Śpij i czuwaj. Bo powstać
masz i stać do Apelu,
kiedy trąbkę ułańską
anioł weźmie do ust.
A jej dźwięk się odezwie
by obudzić tak wielu,
i rzucić do ataku
na piekielny gust.

Śpij, Kolego. Niech Polska
Tobie, dzielny ułanie,
ta prawdziwa się przyśni,
i ta przepiękna, gdyż
na tej ziemi z moskalem
wróg wewnętrzny przestanie,
a nad wolnym Narodem
jeden pan – Pański Krzyż.