Teraz już jasno widać, co to jest „Edward Warchocki”. Reklamowany jako polski robot, w rzeczywistości Unitree G1; chiński hardware rejestrujący i przesyłający dane z otoczenia.

Pod koniec marca 2026 roku wpuszczono go do Sejmu na wniosek posła Konfederacji Bartłomieja Pejo. 2 czerwca wystąpił w ambasadzie ChRL, u swojego producenta.

Kongres USA uznał roboty Unitree za technologię o podwójnym zastosowaniu. Sztab Generalny zakazuje wjazdu chińskich pojazdów na obiekty strategiczne. A do parlamentu chińska maszyna rejestrująca otoczenie wjechała bez przeszkód.

Wiadomo, kto zaprosił.

Pytanie brzmi inaczej: czy sama zgoda na wpuszczenie chińskiego robota między posłów zostanie wyjaśniona; kto ją wydał, czy kogokolwiek zapytano o to, co rejestruje maszyna i dokąd trafiają dane.

Czy ta sprawa w ogóle zostanie potraktowana poważnie?

Fot.: scren Konfederacja/X

Autor: Hanna Shen
Dziennikarka, korespondentka GPC na Tajwanie, prowadzi swojego bloga pod adresem: haniashen.blogspot.tw