Fachowcy ukończyli szkoły i wiedzą lepiej. Fachowcy wydymają wargi, wzruszają ramionami i lekceważąco traktują ciemną tłuszczę.

One Was uczą, bo one mają dyplomy i statuetki, a Wy nie macie nic. Óne Was uczą bezpieczeństwa, bo przeczytali kupę książek i nie jest ważne, że nigdy nie zwerbowali nikogo, ani nie chodzili pod obserwacją. Óne wiedzą lepiej, bo óne mają stopnie biurowe, lub naukowe.

Óne wiedzą lepiej, co Wam potrzeba, bo óne mają immunitet i legitymację. Óne debatują i znają ceny, choć ostatnio byli w sklepie dwadzieścia lat temu. Óne som mondre, a Wy jezdeście głupie i powinniście ónych słuchać z otwartymi gębami, a nie zadawać głupie pytania.

Óne są „czwartą władzą”, bo óne siedzą w studiach i mówią. Óne są na etacie i dlatego óne wiedzą co to jest dziennikarstwo. Óne są prawdziwe, a Wy jesteście fałszywe, bo nie macie szkół, ani sponsorów. Óne lepiej wiedzą od Was jak jest, chpciaż unikają jeżdżenia tramwajami ( tramwajami, a nie Tramwayem). Óne nigdy nie kłamią, tylko prezentują inna prawdę.

One po to się uczyły i dyplomowały, by mieć talent, a wy nie chodzicie do szkół wytwarzających talent, więc jesteście głupi i beztalencia. Óne som autorytetem i słuchac ich należy. Ónym się podoba to, co Wam też się musi podobać. Óne to elyta, a Wy to bezmyślna masa, która nawet kolorów nie rozróżnia.

Takie mam reminiscencje po programach na różne tematy w różnych telewizjach, ale cóż? Ja jestem tylko praktykiem z prawie trzydziestoletnim stażem i Polonistą, językoznawcą, a nie fachowcem po odpowiednich studiach.

Fot. pexels.com