maxresdefaultNosferatu: gniew Malachiego to gra będąca jednym z prekursorów Outlast i Amnesia. Myślę, że sympatycy tych survival horrorów powinni sięgnąć po tę grę.

21_21_32_93727

 

W grę wprowadza nas wątek fabularny – jesteśmy bratem panny młodej wychodzącej za rumuńskiego księcia. Uroczystości mają odbywać się na zamku. Wraz z nami na ślub przybyła rodzina. Niestety na dziedzińcu jest pusto i strasznie… Dalsza część gry polega na znajdowaniu członków naszej rodziny i odprowadzaniu ich pod bramę zamczyska. Otrzymujemy za to różne przydatne nam drobiazgi. W między czasie walczymy z wampirami, sługami wampirów, czarnymi duchami lub psami. Z szukaniem musimy się jednak śpieszyć. Co jakiś czas otrzymujemy komunikat o śmierci jednego z członków naszej rodziny. Przyznam, że w innych grach czasówki są dla mnie irytujące, tutaj jednak takie rozwiązanie bardzo zwiększa dynamikę gry. Na duży plus zasługuje fakt, że grając za każdym razem znajdziemy ukrywających się ludzi w innych częściach zamczyska. Plan zamku generuje się losowo, czyli za każdym rozpoczęciem gry jest lekko zmieniony. Podkreślam lekko, bo schemat ogólny jest zawsze identyczny. Gra jest krótka ale dzięki niewielkim randomowym zmianom zachęca nas do wracania do niej.

steamworkshop_webupload_previewfile_236933067_previewGra, którą mam posiada polski dubbing i polskie napisy (nawet na teksturach!). Głosy są dobrze podłożone. Oprawa dźwiękowa jest doskonała. Podobnie jak w innych survival horrorach dźwięk jest wskaźnikiem nadchodzącego zagrożenia. Odgłosy niesamowicie przypominają Amnesie i dają wspaniały horrorzasty klimacik starego zamczyska.

65a9d5e4bfc58906bd4a1c77c1776e65,62,37Nosferatu, jak już wspomniałem to typowy horror FPP. Poruszamy się biegając oraz skacząc. Z przeciwnikami walczymy szablami, pistoletami, kołkami lub krzyżami – zależnie od ich rodzaju. Broń i apteczki pozyskujemy ze skrzyń, pokonanych przeciwników lub znajdujemy w różnych miejscach zamku. Ciekawsze bronie i przedmioty przekazują nam ocaleni członkowie rodziny. Przeciwników nie ma zbyt wielu ale każda walka sprawia dużą satysfakcje. Na szczęście nie ma tu mowy o „hordach” wampirów niemniej w grze przydaje się celne oko i pewna ręka.

2011-06-30_00034Z grafiką mam pewien kłopoty… Nie wiem czy jest to zamierzenie producentów czy też niepoprawne wyświetlanie gry. Mam wrażenie, że w czasie grania załączają się różne filtry oraz dynamicznie zmieniają się ustawienia obrazu. Od przypadku do przypadku załączał mi się efekt starej taśmy filmowej. Innym razem znajdowałem się nagle w mroku, by po chwili widzieć na pełną odległość. Nieco mi to przeszkadzało w swobodnym graniu. Sama grafika jest dość prosta nawet jak na rok 2003. Tekstury są proste i niezbyt dobrej jakości ale klimatyczne. Fizyka żenująca tak jak i sposób poruszania się NPC.

5098-2Gra obowiązkowa jako edukacja dla fanów Amnezji i Outlast. Niesamowity KLIMAT, wielka dynamika, zmienność wielu elementów – to ogromne plusy tej gry. Minusem jest niestety słabej jakości grafika i animacje. Grę polecam wszystkim o mocnych nerwach.

 

 


FoxyBoy