Opętani, pieniacze, zagubieni ludzie – jak nazwać europarlamentarzystów typowanych z Platformy Obywatelskiej do reprezentowania interesów Polski w Unii Europejskiej?

Bezsprzecznie czołowi działacze PO eskalują skandaliczne ingerowanie w wewnętrzne sprawy Polski przez członków Unii Europejskiej państw przynależnych.

Z dumą podkreślają, że jest to incydent, który pierwszy raz nastał w wolnej Polsce. Zapominają dodać, z czyjej inicjatywy bezpodstawna krytyka obecnego Rządu ma miejsce.

Wstyd mi, jako Polce, że tacy ludzie zajmują szczytne posady, zwą siebie politykami. Porzucili daleko za siebie definicję, która musi mieć nadrzędną wartość. Polityk działa we wspólnym celu, dla dobra ogółu społeczeństwa, które reprezentuje.

Członkowie Platformy wcale nie obywatelskiej, PSL, Nowoczesnej depczą wszystkie normy prawem pisane, jak i moralne zmierzając do zaspokojenia swoich osobistych ambicji.

Za moje i Twoje podatki, żeby jasne było.

My, Obywatele łożymy w chwili obecnej na funkcjonowanie buntowników, którzy żywią się nienawiścią, wrogim nastawieniem do wszystkich Rodaków błagających wręcz o naprawę Polski. Wypatrujemy od lat powrotu normalności, szacunku, godnego traktowania każdego obywatela. Alternatywę znaleźliśmy w ugrupowaniu, które zostało pozbawione głosu całkowicie osiem lat temu.

Przekaz płynący od obecnej opozycji przypomina wycie zwierząt na rykowisku, które w okresie godowym próbują zdobyć dominację nad stadem. Co to jest? -, gdzie Wasze dobre maniery, takt, dystans?

Unia jest stawiana na pierwszym miejscu? Taki tok myślenia daleko odbiega od określenia swojej tożsamości. Zasadnym byłoby wskazanie, że jesteśmy tam tylko gościnnie, bo nas o to poproszono.

Domem Polaków jest POLSKA!

Myśląc inaczej jesteście Panie, Panowie kosmopolitami, nie patriotami. Wszędzie Wam dobrze, gdzie w tle można coś zyskać.

Wystawiliście na trudną próbę Panią Premier Beatę Szydło, która musiała pokornie wsłuchiwać się w oszczerstwa przez Was promowane.

Nijaki Pan Tadeusz Antoni Zwiefka, Członek Platformy wraz z kolegami przyjął pozycję głównego atakującego Panią Premier, Rząd. Zarzuty o dzieleniu Polaków, zawłaszczeniu Trybunału i Bóg wie, czego jeszcze. Kim Pan jest proszę Pana, że pozwala sobie przekroczyć granice przyzwoitości? Czasy PZPR, Partii, której Pan potulnie służył już minęły. Dzisiejsza doba, to nie dyktat, a demokracja, która w żadnym razie zagrożona jeszcze nie jest. Będzie, kiedy w obłędne kłamstwa uwierzy manipulowany lud.

 

Brakuje Wam od kilku tygodni argumentów, co macie za zarzuty wobec PIS. Niczym Mantrę wskazujecie o naruszeniu zasad działania Trybunału Konstytucyjnego, nic nadto.

Wystąpienie Pani Premier w Parlamencie Europejskim było merytoryczne, rzeczowe, wypowiedziane w sposób elokwentny. Zauważyło to wielu eurodeputowanych.

Peter

Wy opozycjoniści – Polacy podważacie pozytywne głosy od obcokrajowców. Większej bezczelności w rozgrywkach politycznych jeszcze nie widziałam.

Rząd nie zrezygnuje z Programu z Wyborów, tak zdecydowali Polacy, powiedziała Pani Premier. Czy to nie są prawdziwe słowa?

Politycy z PO- PSL wiele obiecywaliście swoim Rodakom w dwóch kampaniach wyborczych. Ile dobrych inicjatyw zostało z tych obietnic wdrożonych z korzyścią dla każdego obywatela?

Kolejny raz piszę i będę pisała , OPANUJCIE SIĘ W SWOJEJ ZAWZIĘTOŚCI!

Szkalujecie dobre imię całej Polski, Polaków na arenie międzynarodowej.

Pani Premier w imieniu Rządu prosi o dialog, wspólne rozwiązywanie problemów zapraszając do stołu wszystkie ugrupowania.

NIE, NIE, bo Nie! – deklaruje Pan Neumann, Petru, Kosiniak Kamysz.

Obecnie już elementy jawnego szantażu ze strony opozycji padają. PO daje Rządowi dwa tygodnie, na wdrożenie projektu autorstwa opozycji w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.

Nie będzie wdrożony, SKARŻYMY w Brukseli, że nas nie słuchają…

Wskażcie jeden kraj, który zwraca się do Unii o rozwiązanie spraw, które można i trzeba ustalać na swoim podwórku.

Obserwujemy, wyciągamy wnioski z Waszych działań antypolskich.

Zaraziliście swoją histerią polityków zagranicznych, którzy „kopią bez opamiętania” dobre imię Polski.

Czołówka leaderów opozycji w każdym miejscu, słowie wypowiedzianym przez Panią Premier, członków Rządu, Pana Prezydenta dopatruje się narracji Prezesa Kaczyńskiego.

Istne szaleństwo! Odpowiedz sobie rozumny człowieku, czy Oni nie mają chorobliwej obsesji?

Prosty przykład na zaprzeczenie tych zarzutów.

Pani Premier pojechała do Europarlamentu z woli zbuntowanej opozycji tłumaczyć, jak jest rzeczywiście w Polsce.

Nie mogła przewidzieć, znać pytań zadawanych w trakcie debaty przez posłów krajów członkowskich, to oczywiste.

W swoim wystąpieniu odnosiła się merytorycznie opisując stan faktyczny.

Wypowiedzi były przemyślane, słowa wyważone.

Czy w tym czasie, z boku siedział i podpowiadał Pan Prezes Jarosław Kaczyński. NIE, no NIE!

Litości opozycjo dla Narodu Polskiego! Prawdziwe problemy dzisiejszego świata, nie tylko Europy poruszane zostają obecnie w Davos. Problemy migracji ludności, terroryzm, dysproporcje społecznie, może i powrót kryzysu finansowego. Znaczące sprawy międzynarodowe, z którymi władcy świata muszą się zmierzać.

Sprawy tak ważne dotyczą oczywiście Unii.

Polska stała się tematem zastępczym, przykrywką wobec skali ogromnie trudnych wyzwań, z którymi nie mogą sobie poradzić rządzący większymi, bogatszymi krajami.

Litości opozycjo, kto za tym bałaganem naprawdę stoi?

Czy opłaca Wam się brnąć w tym szambie, które sami wylaliście, w które z premedytacją chcecie wrzucić Polaków?

Pozwólcie spokojnie pracować Rządowi, który nie z Waszej woli, a decyzją Polaków został wybrany do koordynowania naszym losem.

Zapewnienie Donalda Tuska poniżej. Czy były Premier okłamał Polaków ?, czy Unia rozliczyła PO- PSL ze słów bez pokrycia ?

 

Trzeba było być uczciwym, słownym, pracowitym – wygralibyście zapewne kolejną kadencję. Tak się nie stało i wielki czas stan taki zaakceptować.