Do wyborów pozostało kilkadziesiąt godzin. Przez cały czas kampanii prorządowe media w tym telewizja publiczna nieprzerwanie prowadziły zmasowaną nagonkę na Beatę Szydło i PiS. Bez przerwy przewijał się temat lansowany przez premier Ewę Kopacz i jej obóz, że te wybory, to wybór między Polską racjonalną reprezentowaną przez koalicję PO-PSL, a radykalną reprezentowaną przez PiS, między Polską normalną a fanatyczną, między Polską świecką a klerykalną.
Nim odda się głos należy wiedzieć jak w praktyce wygląda ta proponowana przez E. Kopacz i jej partię Polska racjonalna, normalna, świecka:

Polska racjonalna – to wg PO, niedopuszczenie opozycji do kontrolowania władzy, dlatego odrzuciła „Pakiet demokratyczny”, który miał wprowadzić zachodnie standardy: otwarte debaty między rządem a opozycją w parlamencie (godzina pytań), przejrzystą legislację i specjalne informacje premiera przed szczytami UE. Pakiet zakładał też, że każdy projekt obywatelski nie może być odrzucany w pierwszym czytaniu.

Polska normalna to:

 Promowanie ideologii z gender – która traktuje macierzyństwo, rodzinę opartą na małżeństwie mężczyzny i kobiety, komplementarność mężczyzny i kobiety, małżeńską tożsamość osoby, kobiecość, męskość i heteroseksualność jak społeczne wytwory i stereotypy prowadzące do braku równouprawnienia oraz dyskryminacji, a zatem wymagające kulturowej dekonstrukcji już od przedszkola.

 Odbieranie dzieci. Powodem do odebrania dziecka rodzicom jest „zagrożenie jego dobra”. Problem w tym, że interpretacja takiego sformułowania jest bardzo szeroka. Dla sądu coraz częściej bieda staje się argumentem do wydania takiej właśnie decyzji. Pod rządami PO doszło do tego, że państwo ingeruje coraz mocniej w relacje między rodzicami a dziećmi. W konsekwencji to państwo decyduje o losach dzieci.

 Walka z tradycją – koalicja PO-PSL w ciągu ośmiu lat swoich rządów pokazała, że gardzi wszystkim, co związane jest z polską historią i tradycją. Nie świętuje się rocznic i wydarzeń narodowo-historycznych, które krzewią wśród Polaków patriotyzm, miłość do ojczyzny i pamięć o historii oraz prawdziwych bohaterach, dzięki którym zawdzięczamy to, że Polska przetrwała aż do dziś. W walce z polskością w przekazie publicznym zamiast patriotyzmu próbowali zaszczepić w narodzie pacyfizm, tłumić dumę narodową ośmieszając i dezawuując tych, którzy mieli odwagę na przestrzeni naszych dziejów dokonywać jednoznacznych moralnie wyborów podczas patriotycznych narodowych powstań. W szkołach zamiast od pierwszej klasy wpajać nienaruszalny kanon wartości „Bóg, Honor, Ojczyzna”, krzewić patriotyzm i miłość do ojczyzny zmniejszono ilość godzin nauki historii. Prawie zlikwidowano naukę polskiej historii w szkołach. Z kanonu lektur obowiązkowych decyzją MEN-u zniknęły m.in. „Pan Tadeusz” i „Konrad Wallenrod” Adama Mickiewicza, trylogia Henryka Sienkiewicza, na której wychowało się wiele pokoleń Polaków i ukształtował się etos Rzeczpospolitej, nie ma też „Kordiana” Juliusza Słowackiego. Zamiast klasyki literackiej gimnazjaliści będą musieli przeczytać dowolny kryminał Artura Conan Doyle’a lub Agaty Christie oraz wybrany utwór, fantasy Tolkiena, Andrzeja Sapkowskiego bądź Ursuli Le Guin.

Do dziś nie ma:

 w stolicy pomnika ku czci Polaków ratujących Żydów oraz stałej wystawy Muzeum Historii Polski,
 Panteonu Bitwy Warszawskiej roku 1920,
 Muzeum Ziem Zachodnich,
 Szczecińskiego Muzeum Pogranicza.

W czasie swoich rządów politycy PO starali się oduczyć nas dumy narodowej, zmusić do skarlenia, dowodząc przy tym, że historia to przeszłość, o którą żaden ze światłych narodów dawno już nie dba, co jest ordynarnym kłamstwem.

 Niedbanie o polskie interesy narodowe wyrażające się tym, że nie było sprzeciwu, gdy gazociąg Nord Stream zablokował możliwości rozwojowe Portu Szczecińskiego, nie walczono o nasze stocznie, które uległy likwidacji. Wyasygnowanie 6,27 mld euro na stabilizację euro mimo wykluczenia Warszawy z procesów decyzyjnych paktu fiskalnego. Zgoda na ograniczenie poziomu emisji gazów cieplarnianych aż o 40 proc. nie myśląc o konsekwencjach dla polskiej gospodarki. Brak zainteresowania budową gazoportu.

Normalność to wg PO:

 Permanentne zadłużanie się,
 Ukrywanie kilku bilionów zł długu, dopłat do ZUS (40 mld zł),
 Koszty obsługi długu w przyszłym roku wyniosą. ok. 40 mld zł,
 Dziura budżetowa, która w 2016 roku wyniesie 55 mld zł,
 Potrzeby pożyczkowe wynoszące ponad 100 mld zł w 2016 roku,
 Bezrobocie około 2 mln, z tego prawo do zasiłku straciło 80 % zarejestrowanych bezrobotnych,
 Przeżycie ponad 2,8 mln Polaków za mniej, niż wynosi minimum egzystencji, tj. 540 zł.
 Życie 30,7 tys. ludzi na ulicy,
 Polska znajduje się obok Bułgarii, Rumunii, Chorwacji, Węgier i Łotwy w szóstce najbiedniejszych krajów UE.

Obecnie wyprzedawane są ostatnie „srebra rodowe”:

• W 2015 roku sprzedane zostały Polskie Koleje Linowe (PKL) w skład, których weszło 8 kolejek linowych i 7 wyciągów, oraz związanych z nimi gruntów spółce zarejestrowanej w Luksemburgu.
• W 2015 roku sprzedane zostały Polskie Nagrania, wraz z nazwą, logo i katalogiem ok. 40 tys. fonogramów, amerykańskiemu koncernowi Warner Music.
• Od lat trwa niekontrolowana sprzedaż państwowej ziemi cudzoziemcom

Ponadto:

• Ministerstwo Skarbu Państwa chce sprzedać Polską Żeglugę Bałtycką.
• Poczta Polska przy dużej pomocy państwa polskiego jest wypierana z rynku, mimo, że roczne obroty wynoszą około 1,5 mld euro, a do budżetu odprowadza 200 milionów zysku rocznie!
• Z premedytacją niszczona jest polska kolej m.in. katastrofalną decyzją przekazania, w 2008 r. udziałów spółki marszałkom województw. Skutek tej decyzji jest taki, że należąca do samorządów spółka Przewozy Regionalne boryka się z ogromnymi kłopotami finansowymi.
• Sprzedaż PKP Energetyka za 1,41 mld złotych, która nie ma ekonomicznego uzasadnienia i zagraża bezpieczeństwu energetycznemu państwa. Sprzedano spółkę, która ma zapewniony rynek zbytu i przychody. W ciągu kilku miesięcy fundusz CVC Capital Partners zarejestrowany w Luksemburgu odzyska pieniądze, które wyłożył na transakcję.

Płynność finansową mamy dzięki wyprzedaży ostatnich sreber rodowych i finansowej kroplówce pożyczek, które powodują uzależnienie i powolną a zarazem coraz większą utratę suwerenności. W ten sposób Polska sprowadzona została do stanu półkolonii, a kwestią czasu jest, kiedy Polska ogłosi bankructwo.

Do tej pory nie zostały rozliczone m.in. afery:
• hazardowa (szacowane straty na 12 mld zł),
• stoczniowa (kilkaset milionów zł straty),
• stadionowa (kilkaset milionów zł straty),
• autostradowa (kilkaset milionów zł straty),
• informatyzacyjna MSW (kilkaset milionów zł straty),
• Amber Gold,
• z budową gazoportu w Świnoujściu oraz dostawami gazu z Kataru (około 1 mld zł straty),
• z opóźnioną publikacją ustawy przez Rządowe Centrum Legislacji, ograniczającej możliwości transferowania podatków do rajów podatkowych (około 3 mld zł straty)
• z niekorzystną umową gazową (najdroższy gaz w Europie – około 2 mld zł rocznie straty).
• taśmowa.
Polska świecka to wg PO to:

 Walka z Kościołem. Przy wsparciu liberalno-lewackich sił PO wszelkimi sposobami stara się zniszczyć Kościół, który od wieków kształtował i kształtuje postawy moralne, udziela pomocy, daje poczucie wspólnoty oraz wspólnej tożsamości. Według nich wspólnota nikomu do niczego nie jest potrzebna, a nawet przeszkadza, ponieważ „każdy ma istnieć sam dla siebie”, główna postawa życiowa to „nie narażać się” oraz „najważniejsze jest tu i teraz, bo ma się jedno życie”. Rozmywają i zamazują idee dobra i zła, a tym samym odbierają umiejętności odróżniania różnic między nimi, co skutkuje brakiem możliwości ich oceny. Masakrują, co tylko mogą w sferze kultury i obyczajowości ludzkiej, mianując dewiacje normalnością, rodzinę tragedią, zniewolenie wolnością, bluźnierstwo twórczością.

Jeżeli wybierzemy Polskę radykalną, to radykalność ta będzie polegała na usunięciu osób znanych ze swych antypolskich decyzji, a zasiadających na najważniejszych stanowiskach dla kształtowania opinii publicznej w mediach, kulturze, nauce i mających wpływ na wiele innych obszarów życia w Polsce. To oni swoimi decyzjami blokują budowę społeczeństwa skupionego wokół polskich interesów narodowych i hamują ruchy odwołujące się silnie do pamięci historycznej oraz czułe na sprawy narodowe. Na ich miejsce przyjdą ludzie, którzy mają wrażliwość społeczną i historyczną, którzy kochają swoją Ojczyznę, którzy nie tylko wygłaszają deklaracje, ale przede wszystkim przejmują odpowiedzialność za wspólnotę narodową, przeszłą, a zatem i przyszłą. Polska polityka historyczna musi być prowadzona przez Polaków mających silną świadomość swojej tożsamości i świadomą swojej wartości. Ponieważ tylko dzięki takim ludziom można kształtować postawy patriotyczne w kolejnych pokoleniach Polaków.
Radykalność będzie polegała na tym, że w debacie publicznej nie będzie obowiązywała poprawność i białe będzie nazwane białym a czarne czarnym.

Polska fanatyczna, to taka, która nie żyje mirażami, a dba o własne interesy narodowe, jak to robią wszystkie państwa Unii Europejskiej. To taka, dla której polskość, tradycja i przywiązanie do niej nie jest przejawem obciachu, powodem do wstydu i czymś, co zrównuje nas z kulturą krajów trzeciego świata. To taka Polska, w której Polacy identyfikują się z polskością, nie ulegają modzie i panującymi trendami na Zachodzie. Polska fanatyczna to Polska z politykami mającymi wizje budowy strategii i plany wolnej Polski wolnych Polaków.

Polska klerykalna to taka, której prawo opiera się na dekalogu, w której Kościół, od wieków kształtuje postawy moralne, udziela pomocy, daje poczucie wspólnoty oraz wspólnej tożsamości.
To dzięki tym wartościom podczas II wojny światowej w warunkach okupacji, z narażeniem życia Polacy uratowali wg szacunków około 10% ogółu Żydów polskich. Mimo, że tylko Polacy wśród narodów okupowanych byli karani śmiercią nie tylko za jakąkolwiek pomoc udzieloną Żydowi, ale również za zatajenie informacji o jego pobycie. Wielu Żydów zawdzięcza swe przeżycie tysiącom zwykłych katolików, robotnikom i chłopom polskim, mieszkańcom miast i wsi. W pomoc Żydom było zaangażowanych 3 – 4 milionów Polaków, czyli około 10% dorosłych Polaków.
Od nas zależy, jaką Polskę wybierzemy 25 października. Czy będzie to Polska proponowana przez E. Kopacz – „racjonalna”, „normalna”, „świecka”, czyli zwijająca się, pełna nierozliczonych afer, czy Polska B. Szydło – „radykalna”, „fanatyczna”, „klerykalna” podejmująca próbę jej ratowania i powrotu do normalności.

Liliana Borodziuk