Proszę Państwa – to jakby Tukidydesa czytać:
—–
Tak więc koncepcje moralności i etyki, które ukształtowały się w USA i mocno wpływały na politykę, będą teraz znacznie mniej istotne, ponieważ Stany Zjednoczone nie będą już światowym liderem w proponowaniu i egzekwowaniu tych zasad.

Sojusznicy i wrogowie będą wybierani bardziej na podstawie względów taktycznych, takich jak to, jakie będą umowy. Najważniejsze będzie pytanie, po której stronie są kraje.

Chiny będą traktowane jako główny wróg, ponieważ są zarówno najpotężniejsze, jak i najbardziej opozycyjne ideologicznie, podczas gdy Rosja, Korea Północna i Iran są pomniejszymi wrogami. Chiny są powszechnie uważane za największe zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych, nawet większe niż zagrożenia wewnętrzne.

Jeśli chodzi o inne kraje, nie będę teraz wchodził w dygresję na temat ich stanowiska, ale powiem, że wszystkie są teraz w różnym stopniu klasyfikowane jako sojusznicy i wrogowie, a to będzie przewodnikiem do radzenia sobie z nimi.

Powiem jednak, że obecnie opracowywane są szczegółowe plany postępowania z każdym dużym krajem i każdym głównym obszarem tematycznym. Na wszystkie państwa będą wywierane ogromne naciski i wykorzystywane będą różne możliwości, aby zmienić ich wewnętrzne porządki, aby dostosować się do rządzonej przez Trumpa Ameryki, a nie mu się przeciwstawić w zakresie przywództwa i wizji nowego ładu, a jeśli nie staną po stronie USA, spotkają ich negatywne konsekwencje.

Czytaj więcej.