Dzisiejsze zdanie wyłowione z radia: „Ukraińcy żyją normalnie. Nie ulegają takiej histerii, jaka ogarnęła skłonny do histerii zachodni świat”.
Może coś w tym jest? Czyli to, co chciała osiagnąć Rosja. I osiagnęła.
Zgłupiałam. Niby o to w moim wieku nietrudno, ale jednak….
Nie ma pandemii, są tylko zakażenia, ale najczęściej nie nowe tylko drugie lub trzecie tych samych osób, widać podatnych na zakażenia z powodu „chorób współistniejacych”, wieku, bo wtedy szczpienia nie pomagają. Idzie się pod ziemię, bo taki człowieczy los, a koronawiryus jedynie trochę przyśpiesza działalność owego losu. Czwartego szczpeinia już nie będzie.
Okazało się bowiem, że te trzy uodparniają tak samo jak witamina C, cebula z oliwą i wypicie codziennie setki do śniadania, setki do obiadu i setki do kolacji. Kapusta kiszona też jest równoważna dawce jednej szczepionki. Lub ogórek kiszony, którym zagryza się setkę czyściochy.
Testy już nie w modzie, maseczki – jak kto lubi (ja lubię, bo wyglądam w niej o kilka lat młodziej, Eksopedientki powiadają: nie dałabym pani osiemdziesięciu lat. Pytam: a ile? „No siedemdziesiąt pięć najwyżej”. Więc proszę jaki efekt kosmetyczny i wizualny).
Nikt, nikogo już nie straszy, nawet przebąkuje się, że nieszczepieni to też ludzie i będą mogli odwiedzać lokale i chodzić do teatru bez paszportów.
Indie, cała Ameryka Południowa nadal szczepią, ale już nie Phaiserem z jego „kolcami” , na które miał się nadziewać wirus, ale się nie nadziewał i ludzie chorowali przed szczepieniem, po szczpepieniu i tak w „koło macieju”. Teraz szczepionka jest tradycyjna. Podobno ręka bardziej puchnie, tak jak po niegdysiejszej szczepionce tyfusu, ale za to jest skuteczna raz na zawsze. Wirus się jej boi jak my unijnych sankcji, napływu migrantów i zaborczych chętek Niemców i Rosji.
Dziwny jest ten świat więc nic dziwnego, że starzy ludzie glupieją jeszcze bardziej niż powoduje to sama natura.
Autor: Jolanta Makowska
Absolwentka socjologii UW, doktorantka Instytutu Pedagogiki, dziennikarka i publicystka m.in. Twojego Dziecka, „Przegladu Katolickiego”, „Przegladu Tygodniowego”, „Listu do pani”, redaktorka „Wiadomości o Senacie”, autorka książek dla dzieci, ksiażek wspomnieniowych, varsawianów oraz wielu powieści obyczajowych.
Zostaw komentarz