Radiowcy apelują, aby przekazywać wspomnienia z 13 grudnia 1981 roku, czyli (informacja dla młodych) obwieszczenia stnu wojennego.
Moje osobiste wspomnienia znają wszyscy, bo jeśli nie co roku, to co dwa lata je opisuje. Nic w nich sensacyjnego. Walenie do drzwi, ale przez mego tate i internowanie Fizyka także przez mojego Tate.
No i ja, z poleceniem, żeby zniszczyć „kompromitujące materiały”. Jak się rozejrzałam to kompromitująca była nawet miska klozetowa, tak okopcona po paleniu samizdatów, że dym z niej wychodził przez nieszczelne (szczelnych nie mieliśmy) okno. I to by było na tyle.
Przeszłam przez wyludnione, nieodsnieżone tego dnia Łazienki, grzęznąc w śniegu po kolana. Przy furtce przy ul 29 Listopada stał transporter opancerzony, a przy nim młodziutki żołnierzyk, trzęsący się z zimna i pewnie z takiego samego strachu, jak ja.
Spytałam „I co to będzie?” odpowiedział rozsądnie „A kurwa wie”. No i tak wygladała moja pierwsz wymiana zdań z przedstawicielem 'ciemnej strony mocy”.
Przez kilka nocy spaliśmy z synem u rodziców, a Fizyk Bóg i tata wiedzieli gdzie. A potem dostaliśmy cynk od I sekretarze PZPR z Politechniki (gdzie Fizyk wtedy pracował), że Fizykowi nic nie grozi, bo i I sekretarz i cała partyjna władza Politechiki jakoby powiedziała, że jesli ktoś tknie dr Makowskiego , to zastrajkują na Politechnice także partyjniacy.
Bo dr. Makowski… Po wystawieniu opinii, która wystarczała do kanonizacji, a na peno natychmiastowej beatyfikacjii Fizyka, mój tata wypuscił go z miejsca internowania. Do dziś nie zdradził tego miejsca, więc czasem przychodzą mi do głowy zazdrosne myśli. Ale z wiekiem słabną.
I tyle. Żadnego bohaterstwa. Żadnego heroizmu. Ale tak właśnie było.
Autor: Jolanta Makowska
Absolwentka socjologii UW, doktorantka Instytutu Pedagogiki, dziennikarka i publicystka m.in. Twojego Dziecka, „Przegladu Katolickiego”, „Przegladu Tygodniowego”, „Listu do pani”, redaktorka „Wiadomości o Senacie”, autorka książek dla dzieci, ksiażek wspomnieniowych, varsawianów oraz wielu powieści obyczajowych.
Zostaw komentarz