Gerald Birgfellner jako obcokrajowiec najwyraźniej nie zna starego polskiego porzekadła – czasem lepiej milczeć, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Wtorkowa GazWyb ( 2 kwietnia 2019) odgrzewa temat, który wg buńczucznych zapewnień Lisa miał być „bombą”, która wymiecie PiS z polskiej polityki.

Tym razem wypowiada się osobiście kreowany na ofiarę biznesmena z Żoliborza niejaki Gerald Birgfellner.

Poza, co zrozumiałe, szeregiem inwektyw pod adresem Jarosława Kaczyńskiego oraz usiłowaniem uczynienia z siebie poczciwego naiwniaka Birgfellner wypowiada kwestie, które zdaniem chyba każdego prawnika w Polsce (poza Giertychem i Jackiem Dubois 😉 ) dyskwalifikują go jako wiarygodnego świadka.

Po kolei:

Pełnomocnictwo

Po wszystkim powiedziałem Kaczyńskiemu, że jeśli ma mi przekazać ten projekt, muszę mieć coś w ręku, bo na słowo nie możemy się umawiać. Chodziło o pełnomocnictwo. No i dostałem pełnomocnictwo od zarządu Srebrnej. (…) Gdy przedstawiłem projekt pełnomocnictwa dla siebie, też je podpisał w imieniu fundacji, do której Srebrna należy.

http://wyborcza.pl/7,75398,24606725,zaluje-ze-zaufalem-kaczynskiemu-rozmowa-z-geraldem-birgfellnerem.html#nowaZajawkaGlownaMT#S.DT-K.C-P.1-B.1-L.1.duzy

Austriak twierdzi, że dysponował pełnomocnictwem Srebrna sp. z o.o. podpisanym przez większościowego udziałowca tejże firmy. Takie pełnomocnictwo jest bezwzględnie nieważne. Zgodnie z art. 201 § 1 ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz. U. nr 94, poz. 1037 Zarząd prowadzi sprawy spółki i reprezentuje spółkę. Ponadto do składania oświadczeń w imieniu Srebrna sp. z o.o. wymagane jest współdziałanie dwóch członków Zarządu (KRS 0000069050). Tak więc Jarosław Kaczyński nie mógł podpisać ważnego pełnomocnictwa dla Geralda Birgfellnera. Austriak, chwalący się swoim bogatym doświadczeniem w branży deweloperskiej, a także kontaktujący się z renomowaną kancelarią prawną nie mógł posługiwać się takim pełnomocnictwem.

Skoro jednak działał w imieniu Srebrna sp. z o.o. oznacza to, że kłamie.

Na dodatek GazWyb również łże, bowiem w nieodległej przeszłości opublikowała pełnomocnictwo Birgfellnera, podpisane…. przez cały Zarząd Srebrna sp. z o.o.!

http://wyborcza.pl/7,75398,24452792,tasmy-kaczynskiego-ujawniamy-kwit-na-srebrna.html#nowaZajawkaGlownaMT%23S.DT-K.C-P.1-B.1-L.1.duzy

Dwie wieże – koncepcja

Gdy wprowadzał [Kaczyński – HD] mnie w sprawę, pokazał mi rysunki pierwszego architekta – właśnie dwie wieże, które miały symbolizować braci Lecha i Jarosława.(…) Pokazałem te rysunki prof. Neumannowi [Heinz, austriacki architekt]. Nie był zachwycony. Powiedział, że to prace na poziomie przedszkola. Ale trzymaliśmy się tej idei, bo dla Kaczyńskiego była ważna. (…)Był przygotowany przetarg dla architektów, którzy mieli zaprojektować budynek, współpracując z prof. Neumannem, twórcą koncepcji wieżowca.

http://wyborcza.pl/7,75398,24606725,zaluje-ze-zaufalem-kaczynskiemu-rozmowa-z-geraldem-birgfellnerem.html#nowaZajawkaGlownaMT#S.DT-K.C-P.1-B.1-L.1.duzy

Zdaniem Birgfellnera koncepcja dwóch wież zdaniem austriackiego architekta dr Neumanna jest na poziomie przedszkola. Parę zdań później austriacka ofiara biznesmena z Żoliborza stwierdza, że tenże Neumann jest twórcą tej „przedszkolnej” koncepcji!

Od Kaczyńskiego różni go… polityka

Miałem swoje przemyślenia, pochodzę z mieszczańskiej liberalnej rodziny. Jestem centrowcem. Całkowicie odrzucam ksenofobię, prawicowy ekstremizm. Teraz, gdy zacząłem się wgłębiać w program PiS, widzę, że z taką partią byłoby mi nie po drodze.

http://wyborcza.pl/7,75398,24606725,zaluje-ze-zaufalem-kaczynskiemu-rozmowa-z-geraldem-birgfellnerem.html#nowaZajawkaGlownaMT#S.DT-K.C-P.1-B.1-L.1.duzy

I tu właśnie spoczywa sedno. GazWyb razem z pragnącym powrócić do polityki Giertychem urządzili sobie szopkę, bowiem wg nich PiS to ksenofobia i prawicowy ekstremizm. Można więc kłamać spokojnie, bowiem trawestując Lenina – moralne jest to, co służy liberalnej demokracji.

Pod tym względem lewicowiec dzisiejszy nie różni się od tego z czasów Lenina.

Najlepiej zarabiająca na świecie sekretarka

Te 1,3 mln euro to pana honorarium?

Dobrze by było (śmiech). To nie są pieniądze tylko dla mnie. To koszty tzw. czynności predeweloperskich, przygotowania inwestycji, honoraria dla prawników Baker McKenzie opiewające na 160 tys. euro, pensja sekretarki…

http://wyborcza.pl/7,75398,24606725,zaluje-ze-zaufalem-kaczynskiemu-rozmowa-z-geraldem-birgfellnerem.html#nowaZajawkaGlownaMT#S.DT-K.C-P.1-B.1-L.1.duzy

Powróćmy zatem do zawiadomienia o przestępstwie, jakie złożył Birgfellenr, a spisał Roman Giertych wespół z Jackiem Dubois.

Wymieniony tam został zakres prac:

1. Założył spółkę celową Nuneaton sp. z o.o. sp. k.

2. Znalazł architekta i przygotował projekt koncepcji architektonicznej.
Początkowo Jarosław Kaczyński polecił swojego architekta – Piotra Walkowiaka.
Architekt ten uczestniczył w projekcie, jednak głównym architektem został znaleziony przez Geralda Birgfellnera architekt Heinz Neumann z firmy architektonicznej HNP architects.

3. Przygotował strategię realizacji projektu Tower Srebrna z kosztami i terminarzem.

4. Przygotował wyceny nieruchomości.

5. Wynegocjował umowę kredytu, umożliwiającą realizację inwestycji z bankiem Pekao S.A., wskazanym przez Jarosława Kaczyńskiego.

6. Przygotował projekty umów niezbędnych do realizacji inwestycji.

http://pressmania.pl/mecenas-roman-giertych-zada-zaplaty-za-paciorki/

Łączne koszty, poniesione z tego tytułu, wynoszą… 150.482,01 euro: wobec architekta (faktura na kwotę 18 000 euro) oraz kancelarii Baker McKenzie (faktury na kwoty 101.690, 21 euro oraz 30.791,8 euro).

.Czyli:

1.300.000,- euro – 150.428,01 euro = 1.149.571,99 euro

Do powyższego doszły jeszcze koszty sekretarki.

Nawet zakładając, że zarabiałaby na poziomie aniołka Glapińskiego, czyli jakieś 13.000,- € miesięcznie (brutto) przez 14 miesięcy zatrudnienia powinna otrzymać 182.000,- €.

A więc austriacka ofiara Giertycha, Dubois i gazety wyborczej chciała pozyskać dla siebie niespełna milion euro (967.572,- €).

Licząc po kursie dnia sekretarka Birgfellnera miała zarobić (kurs średni NBP) ok. 783.237,- PLN, sam Birgfellner zaś – 4.163.946,- PLN.

A jeśli ktoś chce demaskować Birgfellnera do końca niech sprawdzi rzekomo zakupioną przez niego NUNEATON sp. z o.o. sp. k. (KRS 0000669113) oraz NUNEATON sp. z o.o. (KRS 0000655036), obie firmy powołane do życia przez wyspecjalizowaną w „produkowaniu” nowych spółek Blakstones sp. z o.o. Holdings sp. k. (KRS 0000526278) i nadal znajdujące się pod jej kontrolą tak właścicielską, jak i z tytułu sprawowanego zarządu.

.

To już jest koniec wielkiego kapiszona, który miał zmieść z powierzchni Ziemi PiS.

2.04 2019