Kochana .. to byl okropny czas. Oni palili wioski, miasta jak okiem sięgnąć wszystko i wszędzie się paliło. Straszne to był horror którego nigdy nie zapomnę, tego nie da się wymazać. ….ten brzęk szyb, widok płomieni, banderowcy z widłami i siekierami. Boże!!! Boże to było straszne. Jak wybuchła wojna u nas było spokojnie, spokojnie do końca roku 1942. A już na wiosnę uciekaliśmy do lasu, było zimno ciemno strasznie się baliśmy.

Tyle lat minęło kochana …tyle lat a Nas coraz mniej z tamtych lat. Nie można zapomnieć tej historii …nie można.!!!

Kochani to tylko fragment mojej rozmowy z Panią Janinką Garbacz z 27 WDP AK. Nie zapominajmy historii nie zapominajmy o ludziach jak Pani Janinka.

Mówi się że Kresowian zabito dwukrotnie raz przez ciosy siekiery drugi raz przez przemilczenie.
Nie pozwólmy na to!!!