Nie mówi się, że osoba niezaszczepiona – która nie miała przeciwwskazań do szczepienia – i zachorowała zabiera miejsce w szpitalu chorym z innych, niż Covid przyczyn odbierając im często szansę na zdrowie i życie.
Koszty leczenia chorych z Covid są ogromne (czytaj tutaj), przy wycenie procedur i hospitalizacji przez NFZ – ciekawe JAK ONI TO LICZĄ???? – szpitale pogrążają się finansowo pogłębiając już istniejący ujemny bilans.
Za głupotę i brak odpowiedzialności antyszczepionkowców zapłacimy wszyscy, my którzy robimy i zrobiliśmy wszystko co zgodne z zaleceniami sanitarnymi i medycznymi, żeby zadbać o ochronę przed zarażeniem.
Nikt w Polsce nie jest obciążony wyższą składką zdrowotną za patologiczną otyłość, palenie tytoniu, brak wykonywania badań profilaktycznych, na które otrzymał zaproszenie – nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za własne zdrowie i państwo w żaden sposób nas do tego nie mobilizuje.
Może zmieniłoby się coś, gdyby pewnego dnia roszczeniowy i pełen pretensji do personelu medycznego za „obsługę” i brak dostępu do leczenia, otrzymał pismo, że „bardzo nam przykro ale pieniądze na jego leczenie przeznaczono na pokrycie niezapłaconych przez krusowcówi cwaniaków składek zdrowotnych oraz leczenie nieodpowiedzialnych pacjentów. Zapraszamy za rok – może coś się zmieni!”.
…. nie, nie zmieni się.
Pani doktor ma rację! Powinno być uczciwie i sprawiedliwie.
Z drugiej jednak strony lekarze pracujący na kontraktach i mający po 10 innych etatów, zarabiający po 30-100 tys. zł. miesięcznie płacą składki zdrowotne od 5 tys, czyli jakieś 500zł miesięcznie – to równie naganne.
To samo z podatkiem – 5 % obrotowy czy jakoś tak, zamiast pit w progresji jak każdy obywatel
Joanna – znamy sie, więc napis zmi jak obliczasz takie koszty leczenia osoby, która choruje na COVID i leczy się w szpitalu. Jest to pytanie jak najbardziej serio. I czy mogłabyś wskazać konkretną sumę?? Tylko nie asekuruj sie tym, że taka osoba może mieć dodatkowe choroby współistniejące
Joanna – napisz jak obliczasz koszt leczenia w szpitalu chorych na COVID?? I jakbys mogła podac takie orientacyjne dane, to proszę zrób to. Jednoczesnie proszę – nie asekuruj sie tym, że chorzy mają jakieś chorby współistniejące. Pytanie jest serio