Polska Racja Stanu musi opierać się na zdrowym fundamencie. – Od wielu lat środowisko rodzin ofiar ukraińskiego ludobójstwa upomina się o prawdę i pamięć. W ciągu lat słyszeliśmy wiele obietnic. (…) Pomimo sukcesów takich jak uchwała Sejmu z 2016 roku, zasadnicza sprawa czyli pochówek ofiar nie jest w żaden sposób zrealizowany. Ostatnie pochówki odbyły się osiem lat temu. (…) Od ośmiu lat kolejne ekipy rządowe i kolejne władze parlamentarne nie zrobiły nic, aby ekshumować te ofiary, pochować tak jak nakazuje tradycja chrześcijańska i europejska – mówi ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Jego zdaniem „wsparcie dla Ukrainy jest bezkrytyczne, niczego od tego państwa się nie wymaga – ani pochowania ofiar, ani przerwania kultu ludobójców„.