Wszyscy wiecie, że nie darzę sympatią Pawła Kukiza i jego ruchu. Staram się jednak być sprawiedliwy. Są granice, których przekraczać nie wolno, chociaż zwolennicy Kukiz’15 wielokrotnie granice te przekroczyli wobec mnie. Dlatego nie daję linku.

W sieci pojawił się nagle list pana Kukiza do prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie wycofania wojsk NATO z Polski. To bzdura. List jest fałszywką dziwnie skorelowaną z narastaniem prorosyjskiej propagandy oraz początkiem większej operacji związanej z czymś innym, o czym teraz nie napiszę – o ile napisze w ogóle – wywołanym decyzjami niezbyt przemyślanymi i wrzuconymi przez przeciwników obecnego układu politycznego w Polsce.

Nie widzę w każdym szpiega oraz illuminata, ale wiem, że istnieją i sięgają pozycji, które pozwalają im wpływać bezpośrednio lub pośrednio na decyzje państwowe.

Rzekomy list pana Pawła Kukiza jest wyłącznie fałszywką. Na miejscu Kukiz’15 odrzuciłbym wszelkie idiosynkrazje i zadałbym pytanie „Kto?”, a potem „Dlaczego?”. Powinni też mieć świadomość, że nie da się wykonać takiej operacji bez kogoś wewnątrz.

Resztę pytań przemilczę, bo jestem wrogiem i nic mnie to już nie obchodzi.