Dla tych, którzy znają unijne nastawienie do państw sprzeciwiających się przymusowej relokacji muzułmańskich imigrantów nie było zaskoczeniem, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej odrzucił skargę, którą rządy Węgier i Słowacji złożyły w sprawie przymusowej relokacji uchodźców. Wyrok nie uwzględnił w najmniejszym stopniu argumentów Słowacji i Węgier popieranych przez Polskę, a bez zastrzeżeń przychylił się do przedstawianych przez Niemcy, Francję, Szwecję, Luksemburg, Belgię, Włochy, Grecję, oraz Komisję Europejską.

W skład Trybunału Sprawiedliwości i Sądu wchodzi 28 sędziów mianowanych przez poszczególne państwa członkowskie, którzy również popierają wizję wymieszania europejskich narodów, zniszczenie państw narodowych i stworzenie jednego superpaństwa europejskiego. Gdyby było inaczej, wyrok byłby inny.

Byłam bardzo ciekawa czy wśród sędziów rozpatrujących wniosek był Marek Henryk Safjan reprezentujący Polskę. Niestety nigdzie nie znalazłam składu sędziowskiego który skargę odrzucił.

Słucham i czytam wypowiedzi polityków i komentatorów, że jest to wyrok sprzeczny z traktatami, konstytucją i polityką bezpieczeństwa, ale jakoś się na nie nie powołują. Natomiast odnosząc się do decyzji Trybunału Sprawiedliwości mówią:

Premier Szydło: „Nie zmieni się nasza polityka dotycząca przyjmowania uchodźców”,

Minister Błaszczak: „Bezpieczeństwo Polski i Polaków jest najważniejsze. Polski rząd nie będzie ulegał presji”,

Minister Waszczykowski: „Bezpieczeństwo Polski jest ważniejsze niż nierozważne decyzje instytucji europejskich”.

Równocześnie zastanawiają się, czy nie odwołać się od decyzji TS, chociaż z góry zdają sobie doskonale sprawę, jaki będzie werdykt, nawet gdy zażalenie rozpatrywane będzie w rozszerzonym składzie sędziowskim.

Nawet gdyby Polska bezrefleksyjnie otworzyła się na imigrantów, ataki na nią nie ustaną, ponieważ europejskie lewactwo, a zwłaszcza Niemcy i Francja nie mogą znieść prawicowego rządu, mającego własne priorytety i dbającego o interesy państwa.

Decyzja Trybunału Sprawiedliwości to tylko jeden z elementów tej brutalnej walki.