Dzisiejszy wyrok NSA jest w całkowitym oderwaniu od tamtych czasów i zagrożenia, które wówczas panowało.
Jest też jasne, że gdyby nasz rząd nie podjął wówczas działań to dziś też by zapadł wyrok – tym razem obejmujący skargę na bezczynność i narażenie zdrowie obywateli.
Ten wyrok stoi w sprzeczności z logiką tamtego momentu:
– decyzje wydano mając podstawę prawną w ustawie covidowej, pozwalającej na polecenia działań dla podmiotów, w związku z pandemią covid,
– potwierdził to prawomocnym postanowieniem sąd karny w swoim prawomocnym postanowieniu,
– działanie odbyło się w sytuacji wyższej konieczności dla realizacji przepisów Konstytucji odnoszących się do kadencji Prezydenta RP i wyborów głowy państwa, a to Radzie Ministrów są przypisane wszystkie działania, które nie są przydzielone innym organom władzy.
Pomimo wprowadzenia wiosną 2020 r. stanu epidemii, organy władzy publicznej, w tym premier, zobowiązane były przepisami Konstytucji do organizacji wyborów prezydenckich w stosownym terminie. Nie zaistniała bowiem wyłączająca ten obowiązek przesłanka określona w art. 228 ust. 7 Konstytucji.
Decyzje premiera dotyczące Poczty Polskiej i PWPW miały charakter techniczno-organizacyjny (przygotowanie przeprowadzenia, a nie były bezpośrednim zarządzeniem wyborów). Premier nakazał jedynie czynności techniczne, co było zgodne z obowiązującymi przepisami Kodeksu wyborczego. Potwierdzili to również świadkowie przesłuchiwani przez Komisję śledczą.
NSA nie bierze pod uwagę skutków społeczno-gospodarczych swojego orzeczenia. Decyzje zostały rozliczone, a sprawy zamknięte.
Cała sprawa ma charakter polityczny, skargę do WSA składał ówczesny RPO, a dzisiejszy Prokurator Generalny, który sam wskazuje, że traktuje sprawę honorowo, co komunikuje wszem i wobec tuż przed wydaniem wyroku przez NSA.
W tej sprawie głos zabrał też Trybunał Konstytucyjny, który stwierdził, że premier działał na podstawie specustawy covidowej, która uprawniała go do wydawania poleceń mających na celu przeciwdziałanie COVID-19. Artykuł 11 ust. 2 tej ustawy pozwalał premierowi wydawać decyzje administracyjne dotyczące różnych podmiotów w celu przeciwdziałania epidemii.
W warunkach stanu epidemii premier miał dodatkowe ustawowe kompetencje do podejmowania decyzji administracyjnych, aby zapobiegać szerzeniu się COVID-19. Decyzje te były podejmowane w celu zapewnienia bezpieczeństwa zdrowotnego podczas wyborów.
Z resztą podobne działania były wówczas podejmowane w innych krajach, np. w Bawarii i innych regionach, państwach, zdarzały się przypadki głosowania korespondencyjnego. W Bawarii zmieniono przepisy miedzy 1 a 2 turą.
Swoje opinię w sprawie legalności działań przedstawili także profesorowie i autorytety z dziedziny prawa konstytucyjnego:
1. Prof. Bogumił Szmulik:
– „Prezes Rady Ministrów mógł skorzystać z przyznanego uprawnienia [ustawa covidowa] w celu usprawnienia i odpowiedniego zabezpieczenia sanitarno-epidemiologicznego procesu przygotowywania oraz przeprowadzania wyborów zarządzonych na dzień 10 maja 2020 r.”
– “Nie ulega wątpliwości, że przygotowanie możliwości głosowania w formie korespondencyjnej stanowiło formę przeciwdziałania rozprzestrzeniania się choroby zakaźnej COVID-19″
– „na podstawie przepisów specustawy covidowej premier posiadał kompetencje do wydawania decyzji kierowanych m. in. do przedsiębiorców”. „Poczta Polska S.A. oraz PWPW S.A są spółkami prawa handlowego prowadzącymi działalność gospodarczą. Treścią decyzji premiera było nałożenie na ich adresatów określonych obowiązków związanych z przygotowaniem i przeprowadzeniem wyborów prezydenckich 10 maja 2020 r. w trybie korespondencyjnym ze względu na konieczność zapobiegania rozprzestrzenianiu się wirusa SARS-CoV-2”
– “Prezes Rady Ministrów jako przedstawiciel władzy wykonawczej dochował należytej staranności w ekstremalnie niestandardowych warunkach. Decyzje wydane przez premiera stanowiły jednocześnie realizację technicznego przeprowadzenia powszechnych wyborów oraz minimalizacji zagrożeń dla bezpieczeństwa obywateli. Prezes Rady Ministrów działał w granicach ówcześnie określonych przez prawodawcę na podstawie pierwszej specustawy covidowej.”
2. Prof. Marek Szydło:
– „Decyzje te miały w swoim założeniu umożliwić przeprowadzenie we wspomnianych wyborach głosowania korespondencyjnego, zgodnie z obowiązującym wówczas Kodeksem wyborczym”
– „Obie te decyzje Premiera były i są zgodne z przepisami prawa powszechnie obowiązującego”
– „Uprawnionym celem decyzji Prezesa Rady Ministrów wydawanych na podstawie art. 11 ust. 2 specustawy covidowej jest w szczególności prewencja, a więc niedopuszczanie do tego, by dochodziło do szerzenia się i proliferacji choroby COVID-19, a w szczególności zapobieganie stanom rzeczy, które będą ułatwiały zakażenia wirusem SARS-CoV-2 lub będą sprzyjały takim zakażeniom”
Dzisiejsza decyzja to zburzenie zaufania do państwa, które stara się działać w najtrudniejszych momentach w najnowszej historii. Dla dobra Rzeczypospolitej trzeba podejmować decyzje, nawet te kończące się tak niesprawiedliwymi i politycznymi orzeczeniami jak to dzisiejsze.
Obraz Sang Hyun Cho z Pixabay
Fot. Facebook / Mateusz Morawiecki
Autor: Mateusz Morawiecki
Polski menedżer, bankowiec i polityk. Prezes Rady Ministrów w latach 2017-2023. Poseł na Sejm RP, wiceprezes PiS.
Zostaw komentarz