Sławomir Mentzen zaprosił do rozmowy na żywo na swoim kanale na Youtube kandydatów na Prezydenta Polski Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego. Celem było ułatwienie swoim wyborcom wyboru pomiędzy nimi.

Równocześnie przygotował deklarację zawierającą streszczenie programu Konfederacji w ośmiu punktach od podpisania których uzależnił poparcie dla danego kandydata.

Po obejrzeniu spotkania z obydwoma kandydatami byłam zniesmaczona nierównym ich traktowaniem. W stosunku do K. Nawrockiego było ciągłe bardzo ostre dociskanie poprzez stawianie trudnych pytań dotyczących m. in.: polityki covidowej, tzw. piątki dla zwierząt, wprowadzenia Zielonego i Polskiego Ładu, podatków (w tym podatku katastralnego), wprowadzenia euro, drugiego mieszkania.

Natomiast inaczej było podczas spotkania z Trzaskowskim. Tu nie było dociskania Trzaskowskiego w sprawie wprowadzania ideologii LGBT w szkołach, przyjęcia Ukrainy do NATO, budowania CPK i równoczesnej rozbudowy Okęcia. Nie reagował na mataczenie ws. budowy elektrowni atomowych, podrzucania przez Niemców migrantów, zgody Tuska na rezolucję dotyczącą obronności, w której są zapisy odbierające Polsce możliwość decydowania o własnej armii i obronności..

Nie było pytań dotyczących:

  • przyjęcia euro,

  • braku rekcji Tuska na uzyskanie przez polskie firmy amunicyjne zaledwie 2 mln euro z wartego 500 mln euro unijnego programu amunicyjnego ASAP,

  • rezygnacji Tuska z możliwości zablokowania paktu migracyjnego gdy miał taką możliwość,

  • rozwiązania 600 jednostek i obrony Polski dopiero za Wisłą,

  • tworzenia superpaństwa,

  • blokowania przez lata Marszu Niepodległości,

  • walki z Kościołem,

  • atakowania TV Republika,

  • zwężania ulic,

  • promowania zagranicznych zakupów 231 tramwajów dla Warszawy, za ponad 2 mld zł od koreańskiej firmy Hyundai zamiast bydgoskiej Pesa,

  • zakupu w ramach polityki zadrzewiania stolicy drzew w Niemczech a nie z polskich szkółek leśnych,

  • przynależności Warszawy do organizacja C40 Cities, która zaleca ostre cięcie w spożyciu i kon­sumpcji licznych towarów i usług.

Dlaczego Mentzen tak łagodnie traktował Trzaskowskiego podczas rozmowy i jaki ma stosunek do prawicy okazało się, gdy szef MSZ Radosław Sikorski umieścił na platformie X wideo ze wspólnego spotkania po sobotniej rozmowie z Trzaskowskim. Cała Polska zobaczyła jak Mentzen zaprzeczył prawie wszystkiemu, co głosił. Pijąc piwo w Toruńskim pubie Mentzena razem z szefem MSZ Radosławem Sikorskim i Trzaskowskim oraz z osobami ze swojego sztabu pokazał prawdziwy stosunek do rządzącego establishmentu. Jeden film jest ważniejszy od tysięcy słów

To nie w tym rzecz, że pił z nimi piwo. Na tydzień przed wyborami jest to sugerowanie swoim wyborcom, kogo naprawdę popiera i na kogo powinni głosować. Mimo, iż Trzaskowski nie podpisał deklaracji Mentzena, a Nawrocki to zrobił. Spotkanie przy piwku może być przez wielu zwolenników Konfederacji odebrane jako gest poparcia dla Trzaskowskiego.

Okazało się, że zbudowany przez lata wizerunek bezkompromisowego antysystemowca, który za cel postawił sobie rozwalenie dotychczasowego systemu jest tylko dla naiwnych wyborców. Mleko się rozlało – Mentzen nie tylko nie wywrócił stolika – pokazał, że bliżej jest mu do PO niż prawicy. Gdy mówił o wywróceniu stolika, to opowiadał bajki dla frajerów.