W programie mówię normalnie, zachowuję się normalnie, a to, ze się nie podoba niektórym to trudno. Jest przecież tyle do wyboru. Mylę się czasem i do tego przyznaje. Nie jestem i nigdy nie będę jakimś kretynem w garniturze, który „naucza”. Wczoraj zakręciłem się łaciną i kseno mi też do łaciny weszło. Oczywiście, że to greka i dobrze, że zwróciliście mi uwagę. Nie konkuruje z nikim i nie rozumiem po co ten hejt? Każdy może sobie gadać przed komputerem i publikować. Komentuję z Marcinem tak, jak myślę. Rozumiem, że zwolennicy Kukiz’15 szykują na mnie jakieś topory i maczety. Przecież koniecznie trzeba wierzyć w tą…to ugrupowanie, bo jak nie, to w łeb. Nie mam zamiaru zmieniać się, wkładać garnituru i nawet przeklnę czasem. Jak się komuś nie podoba jest TVN, TVP, Polsat, kanał sekty i wiele innych.

Jedno tylko zamyka dyskusję: wycieczki personalne i przemądrzałe: „Esbek”. Poza tym nie należy już odkrywać Ameryki. Wystarczy wpisać m,nie w googla i od razy wszystko wiadomo.

Raz jeszcze oświadczam, że nigdy nie byłem niczyim agentem i wytaczanie tego argumentu przeciwko mnie jest śmieszne i świadczy o głupocie szefów sekt oraz miłośników siłowni. Ja byłem oficerem wywiadu i kontrwywiadu przez lat prawie trzydzieści i to ja prowadziłem agenturę.

W dodatku, uważam, że istnieje tylko jeden kościół powszechny oparty na słowach Chrystusa do Piotra i chociaż do tego kościoła nie należałem i nie należę, do żadnego innego też, to uznaję go za jedyną prawdziwą emanację Chrześcijaństwa. Reszta jest prywatną inicjatywą ludzi pełnych pychy i uznających, że jako jedyni rozumieją Boga, co jest głupie samo w sobie. Oni nie poszukują Absolutu, oni go zawłaszczaką, co świadczy o ich własnych ograniczeniach umysłowych. Dlatego też, nie mam zamiaru reagować na ich kretyńskie enuncjacje.

Dixi.