Niedawno trafił mi się pewny zestaw zdjęć rosyjskiego sprzętu który miał szereg ciekawych oznakowań (więcej szczegółów o tym podam niżej) i to naprowadziło mnie na pomysł zrobić krótki post na temat neonazistów w tej wojnie. A już w trakcie rozszerzył się ten post do mniej krótkiego i zdecydowałem rozszerzyć trochę temat i przedstawić różne skrajne ideologie i ich wpływ na tę wojnę. Temat jest trudny i oceny te będą subiektywne. Bo same definicje tych ideologii są często dyskusyjne i interpretacji jest wiele. Tak że jestem gotów że wielu się z tym nie zgodzi. I celem artykułu jest nie przedstawienie moich ocen tych kierunków ideologicznych ( jestem raczej daleki od nich wszystkich ) tylko zrobienia porządku z tymi pojęciami i ich sklasyfikowania.
NACJONALIZM
Zacznijmy od tego że w mojej ocenie o nacjonalizmie w takim klasycznym jego rozumieniu jako ideologii możemy w tej chwili mówić tylko po stronie ukraińskiej. Bo z obu stron konfliktu tylko Ukraina jest bliżej pojęcia „państwa narodowego”. Po stronie rosyjskiej mamy tak naprawdę budowane dość klasyczne imperium. Sami Rosjanie często mówią że słynny „russkij mir” nie ma nic wspólnego z etnicznymi Rosjanami tylko jest on o wiele szerszą przestrzenią. I że może istnieć „russkij Ormianin” i „russkij Kazach”. Sendo żeby wyznawał się jako poddany imperium i uznawał wspólne dla tej przestrzeni wartości. Wtedy jest swój. W tej ideologii klasyczny nacjonalizm nie tylko nie znajduje dla siebie miejsca ale i jest zagrożeniem i jest tłumiony. Władze rosyjskie z Putinem na czele często mówili o tym w ostatnich latach.
Jaki realny wpływ po stronie ukraińskiej nacjonalistyczna ideologia ma na wojsko i wojnę? Taką jak i na społeczeństwo. Na poziomie państwowym nie zobaczymy symboliki czy jakiegoś odwoływania się do tej ideologii. Wojsko podczas przeprowadzonych w ostatnich latach reform również w swoim nowym nazewnictwie i symbolice odwoływuje się tradycji kozackich i URL, a nie UPA czy OUN. Natomiast na poziomie oddzielnych żołnierzy tą symbolikę oczywiście możemy spotkać. Co jest naturalne bo dla ludzi o takich poglądach służba w wojsku w obecnych warunkach po prostu jest wskazana. To jest część ich poglądów. Natomiast na poziomie państwowym realnie nacjonalizm ukraiński jako ideologia po prostu przestał być tłumiony w porównaniu z poprzednią epoką. Pod względem polityki historycznej weterani organizacji nacjonalistycznych z czasów WWII zostali wyrównani w uprawnieniach z weteranami armii czerwonej. Ale czy ukraińskie wojsko i państwo można uznać za nacjonalistyczne? Trzeba brać twarde liczby żeby na to pytanie odpowiedzieć. Skoro władze są formowane na podstawie wolnych wyborów no to weźmiemy wynik ostatnich wyborów do parlamentu. Partie z wyraźną ideologią nacjonalistyczną uzbierały łącznie 2,36% głosów wyborców w roku 2019. Nikt z tych ludzi nie trafił do parlamentu. Natomiast kilku deputowanych od innych ugrupowań chyba można byłoby nazwać za nacjonalistów. Sam prezydent Zeleński i te poglądy z którymi kandydował i dostał 73% są bardzo dalekie od nacjonalizmu. To samo dotyczy jego partii która ma jedno partyjną większość w parlamencie. Zresztą Zeleński jest rosyjskojęzycznym ukraińskim Żydem ze wschodu Ukrainy. Więc trudno znaleźć osobę bardziej nie pasującą do przewodzenia państwem nacjonalistycznym.
Czyli jeżeli bierzemy nacjonalizm jako ideologię to ma ona swoją niszę na Ukrainie w wojsku i społeczeństwie. Ale poza tą niszę nie jest w stanie wyjść. Zresztą rozumiejąc na ile to jest temat ciekawy dla wielu Polaków, sądzę że byłby dobry dla osobnego szerszego artykułu.
Na koniec dodam jeszcze że ludzie z sentymentem do jednostki SS Galizien na Ukrainie, to są również ludzie odnoszący się do klasycznego nacjonalizmu, a nie nazizmu. Ludzi o takich poglądach jest już tylko część od całości przekonanych nacjonalistów, ale oni istnieją. I znając ich motywację ja ich odnoszę do nacjonalistów.
NAZIZM na wschodzie.
To zjawisko jest o wiele bardziej ciekawe i najczęściej niepojęte w Polsce nawet dla ekspertów. Jest o wiele bardziej egzotyczne niż nacjonalizm. Występuje już jak na Ukrainie tak i w Rosji i nawet ma wiele cech wspólnych w obu krajach. I ten temat jest związany z tematem słynnego pułku Azow. Przygotowuję szerszy materiał na temat Azowa, dla tego tutaj powiem tylko parę słów krótko. Natomiast w przyszłym materiale o tej jednostce zostawię link na ten post dla chętnych szerzej zrozumieć opisywany tutaj temat.
Neonazizm na wschodzie polega wkrótce na mieszance poglądów polegającej na uznaniu Słowian za odrębną rasę która ma wyjątkowe pochodzenie sięgające czasów prehistorycznych. Zazwyczaj też opiera się ten system o neopogaństwie jako wierze która ma podkreślać powrót do korzeni pierwotnych. Do czasów kiedy ta rasa była czysta i mocna. Poglądy te teoretycznie nie stawiają tą rasę wyżej innych ale w praktyce to się przekłada w końcu na rasizm bo skoro jest wyjątkowa i ma wyjątkowe pochodzenie, no to musi być lepsza od innych. Do tego ten system poglądowy najczęściej też zaprowadza tych ludzi do idei panslawizmu. Czyli sojuszu z innymi narodami tej samej rasy. Są również tradycyjnie sceptycznie nastawieni do UE i propagują bardzo konserwatywny system poglądowy. Zdrowy styl życia, tradycyjny układ rodzinny.
Na Ukrainie bez wątpienia środowiska które zakładały batalion Azow należały do tego systemu poglądów. Ich liderem był Pan Bielecki. No i tak samo oddzielenie Azowa od tego środowiska, które można powiązać z ogólnym procesem porządkowania i reformowania w ukraińskim wojsku w latach 2015 – 2017, można śledzić po tym jak ten Pan odchodził od służby w tej jednostce do działalności politycznej. Bo odchodził nie sam, a z kolegami z którymi założył cały ruch polityczny. Ciekawe tutaj jest również to że ten system poglądowy u ukraińskich neonazistów jest wspólny w dużej mierze z takim samym ruchem w Rosji. Pan Bielecki na przykład jeszcze w roku 2015 wypowiadał się za utworzeniem federacji Słowian wraz z Rosją jako częścią składową. Później rozumiejąc że to jest zupełnie dla Ukrainy już odjechany pomysł przeformował go w sojusz Słowian bez Rosji, bo Rosjanie to już nie Słowianie tylko bardziej ich uznano za mieszankę wschodnich narodów i wykreślono z koncepcji panslawizmu. To tłumaczy dlaczego wielu Rosjan o pewnych poglądach bliskich do tych bez problemów służyło w Azowie i walczyło po stronie ukraińskiej. A niektórzy walczą i do dziś.
Jaki jest realny wpływ tych poglądów na Ukrainie. W samym Azowie na dzień dzisiejszy oprócz tej nieco zreformowanej po odejściu Bieleckiego symbolice, w zasadzie nic nie wskazuje by ta ideologia miała jakieś znaczenie. Ruch polityczny Pana Bieleckiego nazywany NacKorpus znaczenie w polityce miał śladowe i nie miał żadnego powodzenia nawet w wyborach lokalnych. W skali kraju idee tego typu są zupełnie już marginalne i na wyborach ogólnokrajowych nie dostają nawet i 0,1% głosów.
W Rosji trzeba rozumieć że organizacje o podobnej neonazistowskiej ideologii są obecne od lat 90ch. Nie miały tam szans na stworzenie własnych jednostek w wojsku, ale poszczególnych żołnierzy z symboliką nawiązującej do niej już można zobaczyć dość często. I tu wracamy do zdjęcia Bojowego Wozu Desantu dołączonego do artykułu. Przypadkiem trafiłem na nię przeglądając zdjęcia tych wozów przerzucanych rosyjską koleją. Widać że żołnierzy dorysowywały sobie na wozy różne napisy i obrazki łącznie z … wyraźnie narysowanym odręcznie Czarnym Słońcem na jednym z BWD. W argumentacji neonazistów słowiańskich oczywiście ta symbolika nie ma nic wspólnego z nazizmem niemieckim a po prostu to są dawne symbole wykorzystywane przez przodków. I to prawda. Z tym że tak naprawdę ideologia ta odwołuje się do tych samych „korzeni” co naziści niemieccy i tych samych mitów i okultystycznych przesądów , tyle że tam była praniemiecka rasa, a tu jest prasłowiańska. I stąd też symbole są te same dość uniwersalne. W tym przypadku Czarne Słońce zwane w Rosji Kolowratem, to jest bardzo popularny w Rosji neopogański i neonazistowski symbol który jednocześnie był wykorzystywany przez pewne jednostki nazistowskich Niemiec. Sytuacja identyczna do Azowu z ich symboliką.
Ale trzeba zdawać sobie jednocześnie sprawę z tego że i w Rosji również te organizacje są spychane na margines. Przy czym spychane bezpośrednio machiną państwową. Bo te organizacje dążą do stworzenia państwa z dominacją wyraźną Słowian, a nawet do pozwolenia wszystkim innym narodom Rosji samym sobie decydować o swojej przyszłości. W ramach obecnego imperium Rosyjskiego które ma powstać i się poszerzać, ta koncepcja jest niebezpieczna. Rasizm również jest uważany przez władze centralne za zbędny. Bo zbyt wielu w tych elitach do słowiańskiej krwi nie należą. Tak że jawne organizacje neonazistowskie są przez państwo tłumione i rozbijane. Ich środowiska w ostatnie lata się podzieliły. Cześć odeszła na pozycje propaństwowe i proputinowskie. I to oni malują Czarne Słońca na wozach WDW. A część odeszła do twardej opozycji do władzy, siedzi w więzieniach lub nawet aktywno walczy w podziemiu czy w wojnie po stronie ukraińskiej. Swoją drogą jak usłyszałem chęć żołnierzy legionu „Wolna Rosja” walczyć z kadyrowcami, to od razu przyszło mi podejrzenie co do tego co konkretnie są to za ludzie.
FASZYZM imperialny.
No a z faszyzmem moim zdaniem sytuacja jest o wiele prostsza. Bo to jest akurat tego typu ideologia do której dąży dziś państwo rosyjskie na poziomie zupełnie oficjalnym. Dlaczego uważam to za faszyzm, a nie neonazizm czy po prostu skrajny nacjonalizm? Bo to jest system który robi się teraz coraz bardziej totalitarny. O wielkiej roli państwa w każdej dziedzinie życia. Rola państwa w gospodarce tam zawsze była decydująca. Rosja nigdy nie była w pełni wolnorynkową gospodarką. Ale w tej chwili trzeba rozumieć że w Rosji wszystko idzie w kierunku o wiele bardziej większej kontroli i mobilizacji gospodarki. Tam są powszechne nastroje wzywające do przechodzenia do gospodarki izolowanej mobilizacyjnego typu. Wcześniej istniejący tam system rządzenia służb wraz oligarchami teraz mocno się przechyla w stronę służb specjalnych. Oligarchowie którzy powoli próbują się buntować są przyciskani. Sprzeciw Ukrainy w wojnie i problemy z zarządzaniem w samej Rosji podczas wojny wywołują w społeczeństwie nie chęć zmian, a chęć znalezienia winnych którzy sabotują „wielką niezwyciężoną armię” i państwo i ukarać ich. Najlepiej za pomocą czystek totalnych w stylu 1937. System polityczny formalnie pozostaje wielopartyjnym i umownie demokratycznym, ale jest w nim coraz mniej już udawania i coraz więcej elementów otwarcie rodem z połowy XX wieku. Na przykład obecnie każdy opozycjonista dostaje miano „obcego agenta” i istnieje prawo które określa w jaki sposób taka osoba jest ograniczona w prawach w społeczeństwie. Prawo to jest coraz bardziej zaostrzone a lista rzeczy niedozwolonych dla tych ludzi robi się coraz szersza. Partie polityczne przedstawione w parlamencie formalnie nie są jedną organizacją. Ale w praktyce to jest jeden system polityczny w którym role są po prostu z góry rozdzielane według ustalonej proporcji.
Jednocześnie zgodnie z faszystowską ideą totalnej jedności w państwie, oficjalna propaganda ogłasza że każdy inny system poglądowy oprócz tego prezentowanego przez państwo jest zagrożeniem dla jego istnienia. Naród musi być połączony. Przy czym etniczna składowa znaczenia w imperium nie ma. Możesz być i Żydem i Tuwińcem jeżeli uznajesz siebie za część „russkiego miru”. Jeżeli się sprzeciwiasz, to musisz zostać albo wygnanym z terytorium państwa albo zostaniesz zlikwidowany. Na różne sposoby. W tym przypadku problem z Ukraina polega na tym że imperium uznało że ten teren należy się Rosji po prostu. Że to jest jej historyczny teren. I dlatego nie bardzo ją obchodzą poglądy miejscowych mieszkańców. Mają albo uznać oficjalną koncepcję imperialną albo zostać zlikwidowani. Bo w rosyjskiej narracji są okupantami ziem rosyjskich.
I to jest w moim odczuciu bardzo blisko do prawdziwego faszyzmu. Mało tego kierunek w którym Rosja idzie prowadzi coraz dalej w tą właśnie stronę.
Mam nadzieję że był ten tekst przydatny dla was. Zapraszam do dyskusji.
________________________________________________________
Na koniec parę słów o mojej działalności wraz z moją ekipą z pracowni Old Guard Manufacture na rzecz uchodżców z Ukrainy. Kontynujemy nasze starania pod względem zakwaterowania uchodżców z naszej okolicy jak i równierz wszechstronnym wsparciem osób którym już pomogliśmy znależć nowy dom. Mamy szereg rodzin pod opieką i staramy się zapewnić im godny pobyt, pomóc z nauczeniem się polskiego i znalezieniem pracy. Dla jednego z mieszkań w tej chwili poszukujemy sprawnych piekarnika i pralki ładowanej od góry. Równierz jeżeli ktoś z Państwa był by chętny wesprzeć naszą działalność finansowo, niżej podaje dane dla takowego wsparcia.
Paypal : frederickii@interia.pl
Proszę dodać wiadomość „dla uchodżców” robiąc wpłatę
Informacje konta :
Mykola Susuiev
ul. Kolonia Rospontowa 6/9
32 – 500 Chrzanów
80 1160 2202 0000 0001 8301 7024
Proszę dodać wiadomość „dla uchodżców” robiąc wpłatę.




Zostaw komentarz