Pisałem już, że uważam, iż inwazja 2014 roku była błędem w tej formie, w jakiej ją przeprowadzono. Jeszcze większym błędem była inwazja 2022 roku. Obie decyzje opierały się na błędnych założeniach i nie pozwoliły osiągnąć postawionych celów. Za każdym razem Rosjanie osiągają taktyczny sukces za cenę strategicznej porażki. Ale i podczas wojny Rosjanie, zamiast demoralizować zmęczone wojną ukraińskie społeczeństwo, na każdym etapie dopingują je, utwierdzając w myśli, że ta wojna ma charakter egzystencjalny. Oni sami utwardzają opór swojego przeciwnika. Ich kalkulacje i ocena zarówno Ukraińców, jak i całego Zachodu są nietrafione.
Zełenski często swoją butą może sympatię zachodnich społeczeństw torpedować – w Polsce prawdopodobnie nic już tego nie naprawi – ale w innych państwach, gdzie nie ma wspólnej, tragicznej historii z Ukraińcami, tam rosyjskie ataki tylko zwiększają poparcie dla Ukrainy.
Swoją drogą Peczerska Ławra jest dosłownie najświętszym miejscem dla całego wschodniego prawosławia. Jest też najważniejszym ukraińskim zabytkiem i z tego powodu jest własnością państwa. Patriarchat Moskiewski niedawno był zmuszony Ławrę opuścić – kontrolował ją na mocy specjalnej umowy zawartej z ukraińskim państwem za czasów Janukowycza. Na terenie Ławry miał stanąć pomnik hetmana Mazepy, dzięki któremu klasztor uzyskał swój współczesny, barokowy wygląd.
Zostaw komentarz