Oglądałem „Warto Rozmawiać”. Bez komentarza. Wiem już jednak dlaczego walą w nas jak w bęben. Poza tym nie znam się i jestem wrogim esbekiem. Pan Pospieszalski nie rozumie chyba dyplomacji. Dwa podstawowe czynniki winny być egzekwowane bezwzględnie, by naprawić polskie mechanizmy narracyjne: państwowy i etyczny.

KChT 053 – „propagandowa”.