Myślę…. Fizyk też myśli… Czyli oboje myślimy… Bo i premier, i senator Pęk uświadomili nam (uświadomione już wcześniej) przeświadczenie, że Unia Europejska, pod wodzą Niemiec, dąży do skolonizowania mniejszych państw, w tym głównie Polski. Bo dobrze i szybko rozwijająca się Polska jest im solą w oku oraz przeszkodą w ich spekulacyjnej gospodarce.
Premier i senator Pęk są zdania, że polityka klimatyczna, którą wpiera nam do łbów Timmermans oraz inni lewicowi politycy, to jedna wielka ściema, która ma prowadzić do naszej podległości, a nade wszystko do naszej pauperyzacji. Może nawet większej niż mieliśmy w okresie PRL-u.
No i co mamy odpowiedzieć premierowi i senatorowi Pekowi? Że my o tym wiemy? I nie od dzis , ale od dawna?
Podobno tylko wtedy, kiedy naród pojmie te niemieckie knowania i poruszą go cholerne podwyżki wszystkiego, spadek stopy życiowej, konieczność sprzedawania mieszkań, samochodów itd., może wreszczie się ocknie ze swojej gnuśności.
Ja jestem ocknięta, Fizyk jest ocknięty. Sporo znanych nam osób jest ockniętych. Ale nikt nam nie płaci za podejmowanie decyzji., które się nasuwają w związku z ocknięciem. W przeciwieństwie do premiera i senatora, którzy biorą niezłą „kasę’ i – tak mi się przynajmniej wydawało – nie są od dziwienia się i pytania, czy rozumiemy, ale od chronienia nas przed skutkami unijnej polityki klimatycznej i ogólnie – opresyjnej w stosunku do Polski.
Autor: Jolanta Makowska
Absolwentka socjologii UW, doktorantka Instytutu Pedagogiki, dziennikarka i publicystka m.in. Twojego Dziecka, „Przegladu Katolickiego”, „Przegladu Tygodniowego”, „Listu do pani”, redaktorka „Wiadomości o Senacie”, autorka książek dla dzieci, ksiażek wspomnieniowych, varsawianów oraz wielu powieści obyczajowych.
Zostaw komentarz