W krótkim raporcie z Mundialowych boisk w Katarze spotkania, których dotąd nie opisywałem:

GRUPA C

Mecz Argentyny z Meksykiem był ważną odpowiedzią na pytanie czy Argentyna podniesie się po porażce z Arabią Saudyjską. Po słabej pierwszej połowie Albicelestes w drugiej odsłonie zagrali w swoim stylu. Lionel Messi dał sygnał do ataku i swoim geniuszem zdołał umieścić piłkę w bramce Meksyku jako pierwszy w 64. minucie. Fernandes, który może okazać się najtrudniejszym do upilnowania „wolnym elektronem” dla Polaków przypieczętował zwycięstwo 2:0.

Kibice Korei – Mundial w Katarze 2022,Ministry of Culture, Sports and Tourism Republic of Korea foto: Heo Manjin,CC BY-SA 2.0

Skomplikowana sytuacja w grupie jest spowodowana niespodziewaną porażką Messiego i spółki oraz dobrą grą Arabii.
W następnej – ostatniej kolejce spotkać Argentyna gra z Polską a Arabia Saudyjska z Meksykiem. Meksykanie żeby marzyć o wyjściu z grupy powinien wygrać z Arabia co najmniej 3;0 (przy porażce Polaków z Argentyną 0:1 awans wywalczy Meksyk)
Po zwycięstwie Polski nad Arabią Saudyjską, Polska by być pewna awansu musie zdobyć z Albicelestes co najmniej punkt. Natomiast Argentyna by być pewna gry w 1/8 finału musi wygrać.

Lionel Messi – Argentyna, na Mundialu 2018 foto: Дмитрий Садовников,(CC BY-SA 3.0)

GRUPA D

Spotkanie Francji z Danią było potwierdzeniem faktu, że „Koguty” są pretendentem do zdobycia Mistrzostwa Świata. Konsekwentna i metodyczna gra pomimo lepszych momentów przeciwnika pozwoliła na zdobycie 3. punktów. Nie wiem czy „Trójkolorowi” zasłużyli na zwycięstwo ale faktycznie sytuacjami i strzałami nie pozwolili nudzić się kibicom. Wynik 2:1 dla Francji jest pomimo dobrej gry Duńczyków zasłużony.
Obserwując holistycznie grę „Tricolor” może okazać się, że największą słabością drużyny jest nadmiar osobowości i indywidualności.

Kibice Korei – Mundial w Katarze 2022,Ministry of Culture, Sports and Tourism Republic of Korea foto: Heo Manjin,CC BY-SA 2.0

Starcie Australii z Tunezją przyniosło wiele emocji okraszonych atrakcyjnymi zagraniami. Craig Goodwin podał a pięknego gola dla Australii zdobył Mitchell Duke. Pomimo, że Tunezja ambitnie walczyła i chwilami była bliska wyrównania to nie potrafiła umieścić piłki w bramce rywali. Świetna postawa Sutter’a w australijskiej bramce oraz ofensywna gra piłkarzy z „kraju kangurów” okazał się wystarczająco skuteczny by odnieść jednobramkowe zwycięstwo.
Francja już zapewniła sobie wyjście z grupy do 1/8 finału. O drugie miejsce bój stoczy Australia z Danią. Szanse Tunezji nawet przy pokonaniu Francuzów są iluzoryczne.

GRUPA F

Mecz Japonii z Kostaryką miał być przypieczętowaniem kolejnych 3. punktów przez reprezentantów z Kraju Kwitnącej Wiśni. Jednak Kostaryka postawiła twarde warunki rywalom a Japończycy nie byli tak dokładni i konsekwencja w grze nie pomogła. Kostaryka wyprzedzała w rozgrywaniu i obronie Azjatów i zdobywając bramkę w ostatniej części meczu zapewniła sobie 3. punkty i nadzieję dla siebie oraz… reprezentacji Niemiec.

Niemcy, którzy zremisowali z Hiszpanią zachowali szansę na awans ale w ostatnim meczu grupowym muszą pokonać Kostarykę… Niemcy w meczu z podopiecznymi Luisa Enrique byli drużyną lepszą. Bramkę w ostatnich fragmentach meczu wyrównanie naszym zachodnim sąsiadom zapewnił Niclas Fullkrug – który jest rewelacją i odkryciem ostatnich tygodni.

Thomas Müller foto:Steindy,CC BY-SA 3.0

GRUPA F

Niespodzianka a może jednak zaskoczenie czyli porażka 0:2 Belgii z Marokiem. Biorąc pod uwagę, że piłkarsko reprezentacja Maroka jest niejako przesiąknięta kulturą gry Belgii, Francji i Hiszpanii nie jest to niespodzianka poziomu porażki Niemców z Japonią czy Argentyny z Arabią Saudyjską. Nieskuteczne ataki Belgów i „bombardowanie” bramki przez Marokańczyków i pechowa interwencja Thiboault Courtois zaowocowała 3. punktami dla reprezentacji z Afryki. Aby awansować w ostatnim spotkaniu Belgowie muszą wygrać z Chorwacją

Chorwacja mierzyła się z Kanadą, która dobrze wypadła we wcześniejszym starciu z Belgią. Jednak nie mogła przegrać by liczyć się dalej w grze. Pierwszego gola w meczu i pierwszego gola dla Kraju Klonowego Liścia w historii Mundiali zdobył Alfonso Davis. Jednak były to miłe i dobre złego początki. Chorwaci otrząsnęli się z mocnego uderzenia Kanadyjczyków. Najpierw zdobyli nieuznanego gola ze spalonego. Później „bili głową” w kanadyjski mur aż do 35. minuty gdy Kramarić rozpoczął festiwal strzelecki. Ostatecznie Chorwacja rozbiła Kanadę 4;1 wymierzając „najniższy wymiar kary” swoim rywalom. Kanada zagrał piłkę otwartą i atrakcyjną jednak nieskuteczną zarówno w ataku i obronie. W ostatnim meczu w grupie Kanadyjczyków przeegzaminuje rewelacja turnieju zespół Maroka.

 

Reprezentacja Brazylii w meczu z Austrią w 2018 roku: Miranda, Alisson, Casemiro, Marcelo, Danilo, Thiago Silva, Gabriel Jesus, Philippe Coutinho, Willian, Paulinho and Neymarfoto:flickr,
Ben Sutherland,CC BY 2.0

GRUPA G

Spotkanie Brazylii ze Szwajcarią miało zapewnić awans Canarinhios i tak się stało jednak nie było to łatwe.
Defensywna postawa Szwajcarów mocno napsuła krwi i utrudniać brazylijska sambę. Dynamiczna brazyliana zdołała rozmontować szyki obronne Helvetów. Błyskotliwość i konsekwencja w atakach piłkarzy z kraju kawy przyniosła 3. punkty w ostatniej fazie spotkania.
Szwajcarzy zajmują 2. miejsce za pewnymi awansu Brazylijczykami jednak ostatni mecz graja z Serbami. Mecz nie pozbawiony wielu kontekstów na tle polityczno – narodowościowych będzie z pewnością ciekawy.

Starcie Kamerunu z Serbią stanowiło kwintesencję piłki Afrykańskiej czyli totalnej ofensywy okraszonej dynamiką oraz esencję futbolu bałkańskiego czyli ambicji, konsekwencji, twardości i charakteru. Często Kamerun pod batutą legendarnego trenera Alliou Cisse przystąpił do meczu grając futbol nie pozbawiony błędów ale urokliwy. Szybkie prowadzenie uśpiło Kameruńczyków i konsekwentni Serbowie doprowadzili do stanu 3:1. Wcześniej Serbowie zdobyli dwie bramki w doliczonym czasie gry w pierwszej odsłonie.. Trzeciego gol dołożyli w pierwszej fazie po przerwie. Kamerun w ciągu 3. minut zdobył wyrównanie i pomimo ataków z obu stron wynik pozostał nierozstrzygnięty. Remis daje szansę awansu obu drużynom. Jednak Kamerun mierzy się z nieobliczalnie konsekwentną Brazylią.

Mecz na Mundialu Qatar 2022 Korea – Urugwaj, Education City Stadium, Doha foto:Korea.net / Korean Culture and Information Service ,CC BY-SA 2.0

GRUPA H

Gorąco i nadzwyczaj dynamicznie przebiegał mecz pomiędzy ekipami Korei i Ghany. Dużo goli, zmienność losów spotkania oraz wiele atrakcyjnych akcji przy waleczności i pomysłowości obu drużyn okrasiły mecz. Początkowe prowadzenie drużyny Afrykańskiej nie zbiło z tropu Azjatów. Walczyli świetną grą doprowadzili do wyrównania. Jednak to skuteczność w ataku oraz znakomita gra defensorów i bramkarza Ghany pozwoliła wygrać spotkanie 3:2.
Ghana zajmuje 2. miejsce w grupie i by być pewną awansu nie może przegrać ostatniego spotkani

Mecz na Mundialu Qatar 2022 Korea – Urugwaj, Education City Stadium, Doha foto:Korea.net / Korean Culture and Information Service ,CC BY-SA 2.0

a z Urugwajem.

Potyczka Portugalczyków z Urugwajem kryła za sobą dodatkowy smaczek – spotkanie Cristiano Ronaldo z Edinsonem Cavanim – dwóch przyjaciół, którzy musieli walczyć o wygraną dla swoich drużyn.
Pomimo ambicji i zaciętości Urugwajczyków – pierwszych w historii futbolu Mistrzów Świata, zakończyło się triumfem graczy z Portugalii. Nie pomogło wejście na boisko Luisa Suareza – Urugwaj przegrał 2:0. W ostatnim spotkaniu musi wygrać z Ghaną i liczyć na zwycięstwo Portugalczyków z Koreą.

 

Cristiano Ronaldo foto:foter/dalli58,https://www.flickr.com/photos/dalli/5079838876/

źródła: flashscore.com, Meczyki, Interia.pl, Jarek Kruk, Cioną po oczach,GOAL.PL, TVP SPORT, se.pl, Futbologia Przemka Ofiary, Kanał Sportowy, PZPN, laczynaspilka