Operacja MOST to kryptonim operacji przerzutu Żydów z ZSRR (i byłych krajów ZSRR) do Izraela w latach 1990–1994 tranzytem przez lotniska w Polsce przy pomocy służb specjalnych Polski i Izraela.  Była realizowaną z ogromnym ryzykiem największą i najtrudniejszą w historii tajną misją polskich służb specjalnych. Miała na zawsze pozostać ściśle chronioną tajemnicą. Ta operacja stała się początkiem największego exodusu Żydów w historii Izraela – zakończona imigracją do Izraela ponad 1,5 miliona Żydów z byłego ZSRR.
26 marca 1990 rząd Polski wydał zgodę na akcję na spotkaniu Amerykańskim Kongresem Żydów, złożył deklarację, że Polska udzieli pomocy Żydom emigrującym z ZSRR i zapewni im tranzyt. Po decyzji podjęta została współpraca służb specjalnych: Polski (wywiad, kontrwywiad, Departament I MSW), Izraela (Nativ, Shabak, Mosad, Sayeret Matkal), ZSRR (KGB, GRU), USA (CIA, NSA), Austrii, RFN, oraz innych krajów. Podstawowym zagadnieniem było zapewnienie bezpiecznego tranzytu Żydów w ramach wspólnej operacji o kryptonimie MOST.
14 czerwca 1990 pierwszy samolot w kierunku Tel Awiwu startuje z lotniska na Okęciu. Zakończona 20 lat temu operacja „Most” symbolizowała zerwanie z zależnością polskich służb od Związku Radzieckiego. Od niej też rozpoczęła się bliska współpraca polskiego wywiadu z wywiadami zachodnimi. I chociaż uczestnicy operacji nadal nie mogą ujawnić wszystkiego na jej temat, zgodnie powtarzają: „Poza Polską nie ma na świecie kraju, który by czegoś takiego dokonał”. W historii świata nie ma przykładu drugiego takiego, legalnego i zorganizowanego przerzutu setek tysięcy ludzi z określonej grupy etnicznej do innego państwa, oddalonego o tysiące kilometrów….
„I stanie się w owym dniu,  że Pan ponownie wyciągnie swoją rękę, aby wykupić resztę swojego ludu która pozostanie z tych z Asyrii (Irak) i z Egiptu, i z Patros, i Etiopii, i Elamu (Iran), i z Szinearu (Irak), i z Hamatu, i z wysp na morzu. I podniesie znak dla pogan i zgromadzi wygnańców Izraela; pozbiera rozproszonych z Judy z czterech stron świata. Izajasz 11:11–12
Panowie Bagsik i Gąsiorowski(ArtB) sfinansowali operację Most, w podzięce otrzymując schronienie w Izraelu przed polskim wymiarem sprawiedliwości. A ponieważ Izrael jest jedynym krajem na świecie, który nie wydaje swoich obywateli (rasa panów musi być ponad wszelakim prawem) to Ci dwaj aferzyści mogli rozpocząć w Izraelu nowe życie. Oczywiście nigdy nie udowodniono, że ci dwaj panowie byli agentami izraelskich służb jednak wobec tych faktów wydaje się to niemal oczywiste.
W 1989 roku szefem jednostki antyterrorystycznej na warszawskim Okęciu był Jerzy Dziewulski. On jako jeden z pierwszych dowiedział się o ogromnej operacji wywiadowczej na terenie Polski. Ostateczną decyzję o pomocy Polski w tej operacji podjęto 26 marca 1990 roku czyi 25 lat temu. Tego dnia Mazowiecki spotkał się w nowojorskim hotelu „Plaza” z przedstawicielami Amerykańskiego Kongresu Żydów i potwierdził, że Polska zapewni tranzyt radzieckich Żydów z ZSRR do Izraela.
W ciągu dwóch i pół roku przez Polskę przerzucono 42 tys Żydów.
Co się stało z panami Gąsiorowskim i Bagsikiem? W grudniu 1990 roku Główny Inspektor Nadzoru Bankowego dostrzegł nieprawidłowości w obrocie kapitału przez holding Art-B jednak prokuratura dopiero pół roku później wszczęła śledztwo w tej sprawie. Na kilkanaście godzin przed aresztowaniem tych dwóch oszustów zostali oni ostrzeżeni przez Macieja Zalewskiego, ówczesnego szefa BBN-u. W nocy z 31 lipca na 1 sierpnia na dwie godziny przed zamknięciem dla nich granic uciekli oni do Izraela. Ich ucieczka oczywiście była bardzo dobrze zabezpieczona. A zabezpieczał ją nie kto inny jak major Dziewulski, ten sam który nadzorował operację Most, która została sfinansowana przez tych dwóch oszustów. Podobno sam wnosił im do samolotu walizki wyładowane po brzegi dolarami, które ci dwaj zarobili w delikatnie mówiąc niezbyt legalny sposób.
W Izraelu Bagsik bardzo szybko otrzymał izraelskie obywatelstwo. Odebrał je z rąk samego ministra spraw wewnętrznych Izraela. Firma Art-B za pomoc w tranzycie Żydów otrzymała 40 mln dolarów od izraelskiego rządu.
Bagsik został aresztowany w Szwajcarii w 1994 roku przez Interpol a dwa lata później został wydany Polsce. Skazano go na 9 lat więzienia. W 2004 roku opuścił areszt. Kilka lat później brał udział w piramidzie finansowej Digit Server Ltd. Spółka doprowadziła do strat rzędu 33 mln złotych. W 2014 roku Bagsik został oskarżony o wypranie 11 mln złotych.
Natomiast zarzuty wobec Gąsiorowskiego przedawniły się w 2011 roku a dwa lata później prokuratura uchyliła nakaz jego aresztowania.