W programie pani redaktor Jaworowicz powiedziałem, że zwykłych ludzi nikt nie broni i nikt nie chce poznać. Trzeba jeździć komunikacją miejską i patrzeć ma świat, jakim on jest rzeczywiście. Tego świata nie widać przez przyciemnione szyby limuzyn.

W kolejnym odcinku „Szpiegów z Madagaskaru” z panią Magdaleną Kośny rozmawiam o dwóch patologiach: sądownictwie i służbie zdrowia. Nie ma w programie fajerwerków i sensacji. Jest za to prawdziwe życie.