… Jutro czas próby i czas działania… Czas gorzkich słów…

Jestem z Kukizem.

Paweł jest patriotą – ma zasady i chce Polski lepszej i dobrej dla przyszłych pokoleń…

Ale Paweł Kukiz walczący ramię w ramię z Ludźmi Idei to za mało wobec politykierstwa i nieczystych (czytaj: niedemokratycznych zagrywek) tych, którzy dzierżą „rząd list Ruchu”… Ktoś wreszcie musi to napisać…

Ktoś musi krzyknąć i upomnieć się o tych, co w kampanii, w deszczu i słońcu z ulotkami, na koncertach i festynach! Upominam się nie o Jedynki, Dwójki czy inne miejsca na listach.

 Upominam się o szacunek dla Nich. Należy im się przynajmniej rozmowa z Wielką Czwórką…

Przypomina mi to (gdzie-nie-gdzie) Kordiana Słowackiego i to, co wydarzyło się po sprzysiężeniu … Miał być VOX POPULI – VOX DEI a jest dyktat i NIESTETY w wielu wypadkach widzimisię!!!!

WoJOWnicy i WoJOWniczki mają być li – tylko mięsem wyborczych, zbieraniną, hołotą i przybłędami? (cytuję Pewnego Pana, który w rozmowach z kilkoma naszymi Radami Wojewódzkimi użył takich słów)…

Paweł Kukiz jest przemęczony i zajęty walką o jak najlepszy wynik referendalny…

PAWEŁ KUKIZ jest naszym przywódcą, co daje nadzieję i trochę oddechu i … światła. Przy Nim można pomarzyć i skrzydła rozwijać… Nie dla kasy, nie dla apanaży, nie dla blichtru i pyłu marnego…

Ale niestety – wygląda na to, że to z reguły Paweł Kukiz wciąż traktuje Swoich Ludzi, którzy mu wierzą poważnie, z empatią i życzliwością ( z innymi bywa gorzej). Bo przecież dla Nas to robi.

Bo dla idei Nas porywa!!!!

Pawle – przywróć normalność i wiarę, że każdy z Tych maluczkich – jak mówiłeś mi nie raz i nie dwa w wywiadach radiowych – jest ważny i musi mieć poczucie dumy i spełnienia…

Przywróć blask tych słów raz jeszcze…

WoJOWnicy, Twoi zwolennicy (Twoi i tylko Twoi a nie politykierów) zaakceptują wszystko – pod jednym warunkiem: ŻE TRAKTUJE SIĘ ICH (NAS – bo jestem jednym z tych małych i wierzących trybików) POWAŻNIE. Że koordynatorzy namaszczeni przez Ciebie i Rady są ciałami demokratycznymi a nie igraszką.

Dostałem dzisiaj mnóstwo telefonów i zapytań:

– CO SIĘ DZIEJE?!!!!

Odpowiadałem: – Nie wiem, co się dzieje?!

Na moje pytanie: – A co się dzieje drogi Lublinie, Zamościu, Szczecinie, drogi Piotrkowie i Częstochowo?…

Usłyszałem: – Nie traktuje się naszych głosów poważnie…

Nie jestem kimś ważnym w Ruchu… Jestem jednym z Was! Umiem grać w zespole. Nadto nigdzie nie kandyduję, ale nie mogę milczeć, kiedy słowa Pawła Kukiza, który Nas porwał są lekceważone przez Tych, którzy powinni być świętsi od papieża i czyściejsi w imię idei od łzy cesarzowej…

Usłyszę: – Tomku strzelasz sobie w stopę!

Dowiem się: – Tomku, ty jeb … trollu, sp…j stąd!!!

Albo dostanę sms-a: – Tomku, sprzedałeś się…

Odpowiem: jestem z Ruchem i z Kukizem, ale ciężko milczeć, kiedy cała KUKIZOWA Polska politykuje i nie czuje się poważnie traktowana, bo nie ma dialogu, bo nie ma szacunku do tych małych, maluczkich, bez których Paweł Kukiz nie miałby prawie 21 % w wyborach prezydenckich!!!! I

Ci z dołów, Ci od plakatów i roboty, kleju i agitacji nie pchają sie na Jedynki, Dwójki… chcą jednego: normalnego traktowania, uczciwości, wspólnoty i szansy na zmianę… A wiemy, że wygląda to, niestety, tak jak wygląda…

Przepraszam za treść i formę… Cały dzień rosła we mnie ta fala, aby wezbrać tymi słowami…

Bez względu na to, co pomyślicie o mnie – powtórzę: Wierzę w Was i Pawła Kukiza… Ruch Kukiza to Wy!!!!!

PS.Wielki plus dla pana Dominika Kolorza i śląskich koordynatorów, że w stolicy naszego Śląska pan Grzegorz Długi będzie prawdopodobną Jedynką.

Siła i Honor…