Facebook w akcie zemsty skasował naszą grafikę z fanpage Pressmania. Wszystko z powodu nie przyjęcia propozycji wykupienia reklamy na tym portalu społecznościowym. Kolejny raz Facebook pokazał gdzie ma swoich użytkowników. Społeczność ma służyć tylko i wyłącznie generowaniu zysków koncernowi Marka Zuckerberga. W Polsce obowiązuje prawo, czy regulamin Facebook’a? Przykro nam, że rykoszetem oberwał niepełnosprawny Olaf Gruźla i jego rodzina, bo to apel w jego sprawie skasowano. To jawna dyskryminacja niepełnosprawnego dziecka na Facebook’u!

Zemsta lewackich zastępów na Facebok’u jest okrutna. Kolejny raz okazało się, że jeśli nie zapłacisz to nie będziesz mógł promować wśród znajomych treści, które nie naruszają zasad i regulaminu. – Saldo konta reklamowego Krzysztof Sitko jest puste. W związku z tym wszystkie aktywne reklamy zostały wyłączone. Uzupełnij środki, aby włączyć reklamy lub utworzyć nowe – pisał do mnie 1 marca br. Zespół Facebooka ds. reklam. Komunikat taki otrzymałem pomimo, że nigdy nie zakładałem i nie korzystałem z żadnego konta reklamowego na FB. W związku z tym zignorowałem ten e-mail i przeszedłem nad nim do porządku dziennego uznając za spam reklamowy.

Facebook nie odpuszcza i kasuje apel rodziców chorego na autyzm Olafa Gruźli. Jak można się domyślić powodem skasowania wpisu dotyczącego prośby o pomoc i wsparcie dla naszego przyjaciela był zasięg posta, który udostępniło 30 tys. osób na  FB, a jego zasięg był na poziomie 2 mln odbiorców. Czy to są standardy? – Na początku tygodnia niechcący wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z informacją o braku środków na koncie reklamowym. Prosimy o zignorowanie tej wiadomości, ponieważ została wysłana przez pomyłkę. Przepraszamy za przesłanie nieprawidłowych informacji. Przyczyna tego problemu została już usunięta pisze do mnie w dniu 3 marca br. Zespół Facebooka ds. reklam i kasuje naszą grafikę, która nigdy nie była reklamą.

Apel podbił serca internautów. Czy taka treść naruszała standardy? Mateusz Gruźla od lat pomaga osobom niepełnosprawnym i chorym. Jednak tym razem to jego syn potrzebuje naszej pomocy i wsparcia. Prosimy by udostępniać masowo ten wpis! Miłosz na którego tak długo czekali zmarł po porodzie, teraz walczą o zdrowie Olafa. Pomóż i wpłać darowiznę tutaj  https://zrzutka.pl/pokonac-autyzm-na-walke-z-autyzmem Jeśli nie możesz pomóc finansowo, to się nie przejmuj i podaj ten apel dalej, bo może ktoś z Twoich znajomych otworzy swoje serce. A więc nie stój z boku i pomóż nam! Wiemy, że na Was zawsze możemy liczyć. Bardzo często mówią mi, że po Olafie nie widać choroby, ale to praca jego rodziców. – Nawet nie wiedziałem, że mam tak wielu przyjaciół w w sieci – mówi mi Olaf. – Proszę wszystkim bardzo serdecznie podziękować – dodaje i ucieka do studiowania swoich mam Google. Prosimy pomóż nam wyrwać chłopca do z jego świata za szybą. Dziękujemy za każdą pomoc i wsparcie. I pod tekstem zamieściliśmy grafikę, której zrzut ekranu prezentuję poniżej, gdy miała 18 tys. udostępnień, a w momencie skasowania było już ponad 30 tys. udostępnień na  FB, a jego zasięg był na poziomie 2 mln odbiorców.

Terror i dyskryminacja to chleb powszedni na FB. Czy w Polsce obowiązuje prawo, czy regulamin Facebook’a? To naruszanie podstawowych swobód obywatelskich zapisanych w Konstytucji RP. Sąd wypowiedział się już w podobnej sprawie dotyczącej Facebook’a zgłoszonej przed Redutę Dobrego Imienia i zdecydował, że proces przeciw FB może toczyć się w Polsce.

Czekam na wyjaśnienia administracji Facebook’a. W przeciwnym razie prawnicy portalu Pressmania.pl będą zmuszeni do podjęcia kroków prawnych. Po rozmowie z ludźmi znającymi się na prawie muszę stanowczo stwierdzić, że w tym przypadku nastąpiła dyskryminacja niepełnosprawnego dziecka w Polsce. Czyn ten jest opisany w Kodeksie Karnym.

Mając te wszystkie fakty na względzie apeluje o wsparcie i pomoc dla Olafa i jego rodziców, by mogli prowadzić skuteczną terapię z synem. – „Można nie pomagać, można znaleźć wiele racjonalnych argumentów dla konkretnych przypadków, aby nie pomagać. Ale to nic nie zmieni. Nadal będą głodni, chorzy, cierpiący, potrzebujący. Lepiej zgrzeszyć nadmiarem dobroci i naiwności, niż nadmiarem kalkulacji i nieufności” – mówił o. Fabian Kaltbach OFM.