Mamy nowego Prezydenta. Andrzej Duda dzięki wsparciu społeczeństwa przeciął pępowinę obecnej koalicji PO-PSL przyzwyczajonej do władzy absolutnej. Rozczarowanie dominuje w szeregach Partii, z której wywodził się Pan Prezydent Bronisław Komorowski. Z chwilą ogłoszenia wyników decydenci z najwyższych półek rozpoczęli analizę porażki.

Kampania wyborcza Pana Prezydenta była niepoprawna. Popełniliśmy jakieś błędy. Może zbyt mało bilbordów, ulotek, oszczędzaliśmy środki,by promować naszego kandydata. Odstąpiliśmy od przypominania życiorysu politycznego Pana Prezydenta.Setki przypuszczeń, domniemań, pytań, co sprawiło, że stan taki nastał.
Panie i Panowie z Platformy Obywatelskiej – litości nad głośnym wyrażaniem zdań, które są bezsensowne.

Jako obywatel Polski żyjący sporo lat w kraju oświadczam, że w żadnym razie wpływ na wynik wyborów nie miała prowadzona kampania.

Doskonale znamy postać Pana Prezydenta Komorowskiego, znamy Jego drogę do pozyskania fotela głowy państwa.
Bardzo dobrze, że nie drukowaliście bilbordów trwoniąc zbędne koszty. Ubolewacie nad przegraną w różny sposób. Często tracicie kontrolę nad emocjami wypowiadając słowa bez przemyślenia. W sposób cyniczny wielu z Was odcina się od Prezydenta, który miał tak wielkie poparcie płynące właśnie od leaderów partii.

Proponuję zacząć rozważania o przyczynie niekorzystnego dla PO finału wyborów. Zróbcie test zbliżony do tzw. rachunku sumienia, generalnej spowiedzi. Krótkie pytania i szczere wyznania przed sobą samym.

Co zrobiłem w sprawie poprawy, jakości życia wobec ludzi, którzy prosili mnie o pomoc? Ile razy zagłosowałem popierając Ustawy, Uchwały, Rozporządzenia, które mogły zaszkodzić Polsce? Ile razy gardziłem losem jednostki oddalając jej potrzeby? Ile razy rozpierała mnie pycha, że jestem u sterów władzy, a ten z boku jest tylko szarym obywatelem. Jego głos jest ważny przy urnie wyborczej. Prośby, rady, wskazówki oddalałem, bo kim on jest wobec mojej pozycji. Ile razy okłamałem Kowalskiego, Malinowskiego obietnicą, że pomyślę nad przedstawionym problemem, zrobię krok, by poszukać rozwiązania, po czym wrzuciłem spisane drżącą ręką prośby bez odczytania do niszczarki. Poczułem ulgę, że już sobie poszedł.
Pytań jest mnóstwo. Poprawna samokrytyka pozwoli Wam na zrozumienie woli społeczeństwa, które wyraziło swój osąd. Zasiądźcie z czasem we wspólnym gronie, odczytajcie wypowiedzi, które rozświetlą Wasze umysły. Odpowiedź na pytanie, DLACZEGO natychmiast się pojawi.
Ze swojego parametru, szarego człowieka, Polki odpowiem Wam w ułamku o przyczynie Waszej porażki, która dotknęła w pierwszej kolejności Pana Prezydenta Komorowskiego, kandydata z ramienia Partii PO.

Przez 8 lat rządów, koordynowaniem funkcjonowania państwa popełniliście niewyobrażalną ilość błędów. Przekonani, że władza nie zostanie nigdy zabrana wstrzymaliście w sobie poprawny tok rozumowania. Koncentracja tylko na zaspakajaniu swoich potrzeb oddaliła Was od rzeczywistości, od rozwiązań korzystnych dla wszystkich grup społecznym tu i teraz.

Doprowadziliście do agonii gospodarki w wielu obszarach. Rodzime produkty, wyroby, usługi zostały zmiecione wpuszczając na rynek potentatów zagranicznych, którzy na terenie naszego kraju skutecznie podwyższają kapitał swoich państw. Tysiące razy społeczeństwo sygnalizowało, że sytuacja wymyka się spod kontroli.
Proste przykłady sieci marketów, które zwolnione z opłat podatkowych prowadzą niezły biznes z korzyścią nie dla Polski, bowiem wypracowane zyski przez tanią siłę roboczą – Polaków za najniższe płace trafiają do obcych banków, na obce konta, nie nasze.

Kierując się chorą ekonomią rozrósł się import tańszego węgla z odległych stron świata. Przekonujecie, że węgiel importowany jest lepszej, jakości, nasze zasoby nie wystarczą.Paranoja totalna. Wiadomym jest, że żadne państwo nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować. Import i eksport jest wpisany w działy gospodarki. Mamy wystarczające zasoby „czarnego złota”. Wystarczyłoby zainwestować w nową technologię wydobywczą, przeznaczyć stosowną kwotę, by polskie kopalnie mogły swobodnie pracować. Rzesza górników nie drżałaby o utratę miejsca pracy, zyskałoby państwo nie importując, a eksportując wydobyte złoża.

Reformy w Oświacie skutkowały likwidacją szkół zawodowych, w których uczniowie mogli uczyć się przydatnych zawodów. Dobrzy fachowcy wyjechali z kraju, nowych brakuje i długo będzie brakowało.

Prywatyzacje wielkich Spółek, proces restrukturyzacji prowadzony był nade wszystko ze szkodą wobec doświadczonych pracowników. Widzieliście w kolejnych prywatyzacjach łatanie dziur budżetu, który topnieje z Waszej winy. Zwolnieni pracownicy zasilili grupę bezrobotnych, bez żadnych perspektyw na zdobycie pracy. Pozostawienie sami sobie bez wsparcia państwa walczą o przetrwanie.

Śmieciowe umowy dają możliwość rozwoju czarnej strefy nieuczciwych pracodawców, którzy wpisują inne kwoty na zaświadczeniach o wysokości dochodu wobec płacy rzeczywistej, wyższej od wpływów oznaczonych. Oszuści i oszukani, niby wobec prawa odpowiedzialność tożsama. Zatrudnieni „na czarno” milczą, żeby pozyskać jakikolwiek dochód na skromne przeżycie. Cwaniacy nie płacą podatku, bo i po co? Kto nas sprawdzi? Chory system kontrolny.

Gigantyczny bałagan w służbie zdrowia, brak dostępu do leczenia wobec wszystkich obywateli gwarantowanych zapisem w Konstytucji. Okres oczekiwania na diagnostykę, rehabilitację, to najbardziej bolesny cios, który dotyka szarych ludzi. Wy, prominenci macie lekarza każdej specjalizacji dostępnego 24 godziny na dobę.

Polacy umierają tylko, dlatego, że nie doczekali konsultacji z lekarzem w odpowiednim czasie. Była Pani Minister Zdrowia Ewa Kopacz, obecna Pani Premier, Minister Arłukowicz mają się całkiem nieźle. ZERO pomysłu na poprawę sytuacji w tym obszarze, który stacza się na samo dno.

Brak miejsca pracy dla zwalnianych pracowników powyżej 40 roku życia, gdzie zdecydowaliście o podwyższeniu wieku emerytalnego do 67 roku życia. Pytam się, kto przyjmie pracownika, którego pracodawca pozbawi pracy w wieku 60 lat, kto zatrudni na nowych warunkach kogokolwiek z PESELEM 60 plus?

Najlepsze kwalifikacje, doświadczenie zawodowe nie mają znaczenia, bowiem nepotyzm sięgnął zenitu. Zdobyć pracę można w 90% tylko z protekcji. Odsunęliście się zupełnie od opieki socjalnej, od wspierania osób chorych, ich opiekunów.„Rzucane” dodatki w kwotach wręcz urągających ludzkiej godności uznajecie za szczyt możliwości.

Naukowcy emigrują poza granice, bowiem wypromowanie własnych pomysłów w kraju jest nonsensem.

Uderzacie w rolników pozwalając na zasypanie rynku plonami importowanymi lekceważąc tak bardzo znaczące środowisko lawiną błędnych decyzji.

Przerost zatrudnionych urzędników, osób od niczego – Dyrektor, zastępca, zastępca zastępcy, każdy z ambicją zarządzania za wysokie pobory, przy czym pracownicy zarabiają najniższą kwotę krajową. Podatki od podatków, cena detaliczna wzrasta wobec wielu produktów.

Brak nadzoru nad kontrolą pracy w myśl obowiązujących przepisów prawa, brak jednoosobowej odpowiedzialności za błędy, dotkliwych kar za łamanie przepisów wobec drani, którzy funkcjonują w dogodnych warunkach. Wszechobecny bałagan, chaos, w którym korupcje stały się tak bardzo popularne.

Afery z udziałem polityków, kłamliwe przekazy, kpiny w rozmowach towarzyskich o stanie państwa uderzają w zwyczajnych ludzi. Oddaliliście się całkowicie od społeczeństwa żyjąc w swoich „kamiennych kręgach”. Buta, cynizm, pogarda wobec ludzi, ich potrzeb panuje zbyt długo.

Przedstawiciele Waszej Partii stali się „baronami”, osobami wpływowymi, którzy podporządkowali sobie rzeszę decydentów obsadzonych z myślą o sterowaniu danym odcinkiem tak, aby potrzeby kolesi były bezpieczne. Szary człowiek stał się kukłą, którą ustawiacie według własnej woli.

Uważaliście, że Polacy, to ciemnogród? NIE, zdecydowanie NIE!!!!!!

Zadłużyliście kraj, jak żaden Rząd nawet za czasów Edwarda Gierka, czujecie się bezkarni. Zapomnieliście w swojej dumie, pewności siebie, kto jest Waszym pracodawcą.

Waszym pracodawcą Panie i Panowie z PO jest NARÓD POLSKI.

Pierwszy raz od dłuższego czasu wspomniała w jednym z wywiadów Pani Premier Ewa Kopacz, zarazem przewodnicząca Waszej Partii, dzięki komu tak swobodnie funkcjonujecie. Pracodawca, „lud w sensie” dawał Wam zbyt długo kredyt zaufania.

Ja – pracodawca, który płaci podatki mówię –Wasz czas dobiega końca.

Cytując słowa partyjnej koleżanki…Sorry, taki mamy klimat. Od siebie dodam – człowiekiem z zasadami jest się całe życie. Przywódcą się tylko bywa, o czym całkowicie zapomnieliście.

Czas zacząć wszystko od podstaw, od odbudowy systemu wartości, od człowieka. Wasza wielka PLATFORMA stała się jakimś zużytym pomostem, po którym już i Wy sami chwiejnie chodzicie.

Boli mnie, jako obywatela, że przyszło nam trwać w kraju totalnych absurdów, do których nie macie odwagi się przyznać. W los wielu Polaków wkradła się niedola, której nie chcecie widzieć od lat.Odejdźcie od tego steru, bo jeszcze kilka manewrów i wszyscy się „roztrzaskamy”uderzając o nieznany brzeg.

Nie przekonujcie o poprawie, nie obiecujcie, nie siejcie złudzeń. Po prostu pakujcie się i emigrujcie za przykładem Wielkiego Wodza zwanego Donaldem Tuskiem. Tak bardzo kochał Polskę, że z miłości do Rodaków wyjechał z kraju.

„Zbyt żarliwą nadzieją można zgubić państwo” Quintus Ennius

„Bądźmy niewolnikami prawa, abyśmy mogli być wolni”. Cyceron

„Dzięki zgodzie małe rzeczy rosną, przez niezgodę – wielkie upadają”. Sallustius

Małgorzata Klemczak