To już jest koniec PO. „Platforma Oszustów” odchodzi do lamusa. Już nie pomoże ani Święty Boże!

Choćby nawet przyszło tysiąc hejterów i każdy wypił butlę zacieru, choćby spuścili lisa ze smyczy, kraske co teraz żałośnie kwiczy – choćby napinał się tu saleta, zjadłszy uprzednio sobie kotleta – i choćby jeszcze, ot, tak dla grandy, rzucili tutaj ze trzy hollandy – i choćby pińscset trzech karolaków krzyczało gromko: „pisior, atakuj!“.

Choćby wybiórcze i tefałeny wciąż wyły głosem zranionej hieny – choćby monisia ścięła blond loki, wajdy, olbrychskie wciągnęli koki – choć na wściekliznę szczepią niesioła, on dalej pianą toczy dokoła – i choć balcerek z pertu rżną głupa, że NOWOCZESNA jest ich szalupa – choćby zatańczył na rurze kwachu to platfusiarnia Partią Obciachu – choćby pomagał im nawet Rambo – my dobrze wiemy, że PO to szambo!