– „Dziecko jest udręką”.
– „Pieniądze w OFE nie są pieniędzmi Polaków”
– „Polskość to nienormalność”.
itp, itd…

Co trzeba mieć we łbie (choćby i rudym), by wygadywać takie brednie?

PYTAM, BY POKAZAĆ MŁODYM, ŻE WARTO SOBIE ZADAWAĆ PYTANIA DOTYCZĄCE TEGO, „CO WIDAĆ, I SŁYCHAĆ I CZUĆ”. I MYŚLEĆ!

Obudź się Polsko!