BLOGI ZEWA
W tym roku kończę, mam nadzieję, 68 lat. Polska Ludowa to połowa mojego życia. Druga połowa to ta Polska, którą zrodził 1989 rok. Dzisiaj marsz w Warszawie ..
Przede wszystkim muszę się zastanowić dla kogo ja to piszę?
Przecież połowa rodaków nie kuma PRL. Albo jej wtedy z powodu wieku nie było na świecie, albo starcza demencja (i kto to mówi) sprawiła, że nie pamiętają.
Trudno młodym, którzy skrót PZPR odbierają jako Polski Związek Piłki Ręcznej, którzy nie stali w kolejce trzy godziny po pasztetowke, albo sześć godzin po zapis na telewizor marki Rubin to tłumaczyć.
Mieliśmy wtedy dość szarej rzeczywistości, tego że sklepy nie są Pewexami, że zarabiamy po 22 dolary miesięcznie, tego, że nie ma Wolności. To ja się pytam czym ta wolność jest teraz? Ujadaniem jednych na drugich, potworna nierównością w dochodach, tępieniem w pracy tych, którzy mają swoje poglądy, licytowaniem się w obietnicach przedwyborczych, zoologiczną nienawiścią do bliźniego w sklepie, na drodze, w wyrażaniu swoich poglądów?
Ukochany kraj, ukochany jedyny nasz polski..
Zostaw komentarz