Trump podaje pomocną łapkę Putinowi, a w Polsce nieopisywalny bardak.
Najbardziej przypomina się wiek XVIII. Wtedy efekty tego ocipienia elit były opłakane. Jak będzie dziś?
Awantura o Trybunał nie budzi jednoznacznych emocji: tyle razy już wykorzystywano go, albo choć próbowano wykorzystać, całkowicie instrumentalnie, w celach czysto polityczno – partyjnych. Chodziło o kontrolowanie SWOJEJ maszynki do uwalania ustaw uchwalanych przez przez przeciwnika, najlepiej wtedy, gdy twoje ugrupowanie przestanie rządzić … Trybunał pani Przyłębskiej i pana Święczkowskiego, czy pani Pawłowicz, to ciało czysto partyjne, działające w myśl wytycznych Kaczyńskiego, bez własnego zdania i kręgosłupa. Pan Berek bez podstawowych, ustawowo wymaganych, kwalifikacji wpychany na sutą emeryturę w Trybunale, to totumfacki obecnego premiera.
Ale trudno nie czuć obrzydzenia do tego traktowania prawa z jakim mamy dziś do czynienia. Jakieś cyrki ze składaniem przysięgi, wbrew Konstytucji, przed Marszałkiem Sejmu „wobec” Prezydenta, którego przy tej przysiędze nie ma… Czyż to nie są jasne znaki, że te wszystkie przysięgi nie więcej są warte niż papier, na którym je wydrukowano?
Co z tego, że ambasadorów w myśl Konstytucji powołuje i odwołuje Prezydent? Można 50 odwołać „de facto” powołując się na jakieś aberracyjne wykrętasy prawne i co? I nic.
„Likwidacja” TVP, która nie może być zlikwidowana wg KSH, bo jest powołana odrębną USTAWĄ ,trwa już 3 lata. Że to działanie absolutnie fikcyjne służące podporządkowaniu TVP obecnemu rządowi – wszyscy wiedzą. I ci co popierają obecną władzę i ci co nie popierają. I co z tego? Nic. Wszyscy się przyzwyczaili.
W zasadzie nie działają żadne ogólne, przez wszystkich uznane standardy i zasady, a to one bardziej potrzebne są dziś Polsce niż jakikolwiek polityk – zbawca narodu, który wprowadzi do kolejnych instytucji kolejnych swoich. Potrzebni są też ludzie. Ale ludzie z zasadami i z kręgosłupem. Potrzebni jak powietrze.
Autor: Agnieszka Maria Romaszewska-Guzy
Polska dziennikarka prasowa i telewizyjna, od 2006 do 2024 dyrektor Biełsat TV, od 2011 do 2016 roku wiceprezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.
Zostaw komentarz