Charles Dickens był jednym z najsławniejszych, angielskich powieściopisarzy, uważanych za najbardziej wybitnych autorów dzieł społeczno-obyczajowych. Wiele osób kojarzy tego autora przede wszystkim z „Opowieści wigilijnej”, która nadal przyjmuje formę lektury omawianej w szkole. Jednak przez prawdziwych koneserów literatury, najbardziej cenionym dziełem jest „Klub Pickwicka”.

Autor w tej powieści kreuje postać Samuela Pickwicka, dosyć starego gentlemana, postanawiającego wyruszyć w podróż wraz z trójką swych przyjaciół, którzy wspólnie z nim tworzą tytułowy klub. Świat stworzony przez Dickensa jest niezwykle radosny, barwny, wręcz satyryczny, w którym mężczyźni są kulturalni, a kobiety to prawdziwe damy.

Bohaterowie tej książki- nazywani dżentelmenami, bez wątpienia posiadają dwie głównie słabości: miłość do alkoholu i miłość do kobiet. Jednak mimo tego, że często budzą się nad ranem po hucznej imprezie, kłótniach, pojedynkach czy złożonych obietnicach, o których dawno już zapomnieli, wciąż łączy ich więź przyjaźni i chęć wspólnego spędzania czasu.

Najsławniejsze angielskie kluby gentlemanów

Prawdą jest , że Londyn to miasto, najbardziej znane z ekskluzywnych lokali przeznaczonych tylko dla mężczyzn. W tej angielskiej metropolii w XIX wieku prosperowała niezliczona ilość klubów gentlemanów, w których Panowie w wąskim gronie przyjaciół mogli spotkać się, wypić szklankę wysokiej jakości koniaku i spędzać godziny na dyskusji o polityce i kobietach. Niektóre, najsłynniejsze w tamtych czasach lokale istnieją do dziś i wciąż są odwiedzane przez ogromną liczbę mężczyzn.

  1. Najstarszym londyńskim klubem dla mężczyzn jest „Travellers Club”- klub podróżników, założony w 1819 roku w celu stworzenia miejsca, w którym mogą spotykać się podróżujący po całym świecie gentlemani. Członkami klubu byli Panowie, którzy na co dzień wykonywali różne zawody, jednak łączyła ich wspólna więź dotycząca poznawania odległych miejsc. Byli to szanowani politycy, zawodowi podróżnicy czy ludzie, którzy mogli poszczycić się znajomością z osobistościami mieszkającymi w odległych zakątkach świata.
  1. Jednym z najstarszych klubów dla gentlemanów jest „The City of London Club”, który mieści się przy ulicy Old Broad Street, tuż w samym centrum Londynu. Założono go 29 lutego 1832 roku, do czego przyczynili się wybitni kupcy i bankierzy.

Wielka Brytania wyróżnia się ogromną liczbą lokali, które wciąż wzbudzają szacunek wielu osób. W tych najsławniejszych nadal brakuje miejsc, mimo, że zasady, które obowiązywały kiedyś, diametralnie się zmieniły. W większości z nich mogą przebywać już kobiety, gdzie kiedyś było to całkowicie niedozwolone. Dzisiaj też nikogo nie zdziwi widok gentlemana siedzącego przy stoliku z papierosem, piszącego maila na swoim laptopie.

Pomimo tego, że tak wiele zmieniło się w tych miejscach, łączy je jedna, bardzo istotna kwestia: luksusowe alkohole. Każdy z nas wie, że prawdziwy koneser od zawsze preferował szklankę ekskluzywnej, szkockiej whisky czy kieliszek wysokiej jakości koniaku.

Kluby dla gentlemanów w Polsce?

W Polsce istnieją miejsca, które przeznaczone są tylko dla płci męskiej, jednak najczęściej przyjmują one postać tak zwanych „klubów nocnych” czy „klubów go-go”, w których mężczyźni mogą do woli zachwycać się widokiem tańczących wokół striptizerek. Takie lokale są odwiedzane głównie przez młodych ludzi. Według opinii polskich mężczyzn z klasą, w naszym kraju powinno powstać więcej miejsc, które skupiałyby tylko prawdziwych gentlemanów. W takich miejscach serwowane są szlachetne alkohole, sprowadzane z różnych zakątków świata. Jednym z największych dystrybutorów wysokiej jakości trunków alkoholowych jest hurtownia Eurocash Alkohole, obsługująca najbardziej znane lokale gastronomiczne i hotelarskie w Polsce.

Jednak w Toruniu, z inicjatywy znanego bloggera Michała Wróblewskiego, powstał klub przeznaczony tylko dla przedstawicieli płci męskiej. „Gentleman Club Toruń” jest miejscem relaksu dla tamtejszych eleganckich Panów, chcących spędzić wolny czas w doborowym towarzystwie.

„Inicjatywa Gentleman Club Toruń wyszła z tego, że w lipcu pojawiłem się w Warszawie i dołączyłem do grupy „Warszawa pod krawatem.” – mówi Michał Wróblewski. – Tam wspólnie z organizatorem, Albertem Borowieckim doszliśmy do wniosku, ze warto propagować tą ideę. Byłem tym mocno zafascynowany, bo prowadzę bloga „m.wróblewski.pl” i tam wspólnie działając współpracowaliśmy z różnymi markami blogowymi, zebraliśmy prasę i telewizję, robiliśmy sesje zdjęciowe na zewnątrz, pokazując, że mężczyzna może być dobrze ubrany. Postanowiłem, że sprowadzę to do mojego rodzinnego miasta – Torunia”.

Na dodatek, w skład toruńskiego klubu gentlemanów wchodzi również „Barber Shop”, w którym wykwalifikowani fryzjerzy oferują usługi z zakresu strzyżenia i pielęgnacji męskiego zarostu i fryzury:

„To będzie takie miejsce gdzie kobiety nie mają wstępu. To taka enklawa, w której klient może porozmawiać z barberem o wszystkim, napić się dobrej whisky, szampana, kawy i spędzić czas w towarzystwie mężczyzn”- powiedział Arkadiusz Kuglarz, właściciel toruńskiego Barber Shop.