Dziś (25.12.2015r.) mija dziewięćdziesiąt siedem lat od wybuchu jednego z czterech udanych powstań polskich. Być może najważniejszego w historii Polski wieku XX, ponieważ ewidentnie wpłynęło na kształt naszego kraju po Zaborach. Powstanie Wielkopolskie 1918-1919, podobnie jak i pozostałe trzy, nie jest newsem „żółtego paska”, ani świętem państwowym. Niestety, nadal traktowane jest raczej, jako wydarzenie lokalne. To wyjątkowo krzywdzące i…typowo polskie.

My nie zwracamy uwagi na nasze zwycięstwa. Tak, jakbyśmy się ich wstydzili. Uwielbiamy za to porażki. Jesteśmy z nich dumni. Może czas zacząć myśleć trochę inaczej?

Przecież świętowanie zwycięstw nie oznacza zapomnienia o tragediach, a jest wyłącznie podkreśleniem, iż wszystkie nasze dramaty narodowe posłużyły dobru wspólnemu. Pamiętajmy więc o hotelu „Bazar” w Poznaniu i o zwycięstwie, bez którego nadal istniałby „Wartegau”, graniczący z „priwislanskim krajem”.