Dziś mija 12 miesięcy od mojej nominacji na funkcję ministra konstytucyjnego w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Dziękuję Zbigniewowi Ziobro i Pracownikom.

W tygodniku „Polityka” znajdziecie Państwo artykuł „Bardzo skromna działalność ministra Wojcika” autorstwa p. A. Dąbrowskiej, która podsumowała moją działalność, oczekując w istocie dymisji.

Właściwie powinienem podziękować za ten artykuł. Choć tekst miał mi zepsuć humor, to w istocie rozbawił mnie i stworzył przestrzeń do odpowiedzi.

Wyjaśniam, że w ciągu 12 miesięcy mój departament liczący zaledwie 7 osób przygotował 7 projektów ustaw (o hospicjach perinatalnych, o punktach przedszkolnych, o języku neutralnym płciowo, o wsparciu producentów rolnych, o zakazie adopcji dzieci przez pary homoseksualne, o ochronie zwierząt, o domach pomocy społecznej).

Już za dwa dni pierwsza ustawa trafi na Komitet Stały Rady Ministrów, kolejna za tydzień), podjął 700 interwencji w sprawach obywateli, w 200 sprawach współpracuje bezpośrednio z resortem sprawiedliwości, w ponad 100 najbardziej drastycznych przypadkach wystąpił do Prokuratury Krajowej. W większości spraw chodziło o obronę praw dzieci. Otrzymaliśmy ponad 5 tysięcy pism.

Mógłbym zapytać – dlaczego Pani Redaktor nie zdobyła się na rzetelność i skonfrontowanie swojej wiedzy z rzeczywistością?

Mógłbym zapytać – dlaczego takim tekstem próbuje zdewaluować ciężką pracę moich ludzi?

Ale nie ma potrzeby. Zwykli ludzie, których dosięgnęła niesprawiedliwość zapewne nadal będą do mnie pisać, wiedząc że ktoś pochyli się nad ich problemem. To kwestia zaufania i wiarygodności, którą zdobywa się latami.

Na koniec, moich Sympatyków tradycyjnie proszę o modlitwę za mnie i wsparcie w dalszej służbie Narodowi.

Autor: Michał Wójcik
Minister, członek Rady Ministrów.