Przed kilku dniami, w związku z vetem prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie m. in. 800 plus dla Ukraińców, udzielanym im przez Polskę, Miłosz energetyk (zresztą: Motyka) przypomniał, że Adam Andruszkiewicz po napaści rosyjsko/sowieckiej na Ukrainę w lutym 2022 roku napisał, że ten, kto uznaje przywileje dla uciekinierów – Ukraińców za nadmierne, prezentuje postawę „antypolską i antychrześcijańską”. Teraz zaś Andruszkiewicz zmienił retorykę i w pełni popiera prezydenckie veto.

Postawa Andruszkiewicza w obu przypadkach nie jest dla mnie żadnym zaskoczeniem. I w obu przypadkach była i jest powodowana tym, że przecież nie będzie kąsał ręki, która go żywi. Zwłaszcza tej ostatniej, bo ona ma argument w postaci pracy na 5 lat i narzędzia ułaskawienia, gdyby Andruszkiewiczowi udowodniono, że jest winny fałszerstwa podpisów na listach wyborczych, czynu o który się go oskarża (https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/sledztwo-ws-falszowania-podpisow-na-listach-ruchu-narodowego,369984.html).

Natomiast uważam, że faktycznie sytuacja się mocno od lutego 2022 roku zmieniła. I pomoc udzielaną Ukrainie i Ukraińcom należy zracjonalizować. Ustawa przygotowana przez tuskowców, bo nie wiem czy Tusk miał świadomość jej znaczenia, była zła. Zobaczymy jaką przygotuje prezydent Karol Nawrocki.

Te prawne przywileje ze strony polskiej – o czym pisałem, były wynikiem tzw. wychodzenia przed szereg, a niektórzy by stwierdzili, że ówczesne władze polskie, by zyskać uznanie w oczach europejskich elit postąpiły wg reguły: konia kują, a żaba nogę podstawia. Być może także efektem założenia – poniekąd słusznego – że pomoc udzielana Ukrainie i Ukraińcom oddali niebezpieczeństwo rosyjskie od Polski. A także skutkiem owej chrześcijańskiej postawy, o której głośno wtedy krzyczał Andruszkiewicz.

Ja od początku uważałem, że i Ukrainie i Ukraińcom trzeba pomagać zgodnie z polskim interesem. Dawać tyle pieniędzy i sprzętu wojskowego, by samemu się nie rozbroić, a cywilnym uciekinierom stwarzać warunki do godziwej egzystencji, jednak nie kosztem polskich rodzin. Wskazywałem też na obłudę UE handlującej z Rosjanami i Polski też.

Dowodziłem, że sankcje są wobec Rosji nie tyle nawet dziurawe, co nieskuteczne, bo dotyczą tych sfer, które specjalnie dla rosyjskiego potencjału nie mają znaczenia (https://pressmania.pl/prof-jozef-brynkus-uwagi-na-marginesie-sankcje-wobec-rosji/).

Co więcej, domagałem się uznania polskich racji w sprawie np. polskiego rolnictwa niszczonego przez import zboża i innych produktów rolnych z Ukrainy, wskazując, że nie należą one do Ukraińców, a co najwyżej ich oligarchów i światowych korporacji (np. holenderskich, izraelskich). A ci, którzy szermują argumentem, że musimy na to przyzwolić, bo w ten sposób pomagamy Ukrainie, to albo są ślepi politycznie albo przekupieni albo aprobują politykę Unii Europejskiej i zachodnich elit, wykorzystujących polską głupotę i naiwność (https://pressmania.pl/sztuczne-mieso-kontra-sprowadzane-z-ukrainy-produkty-rolne-ktore-wieksze-zagrozenie-dla-polskich-rolnikow/).

Okazuje się, że miałem rację, bo jak dojdzie do wymuszonego na Ukrainie pokoju, to Polska nawet kości pod stołem nie będzie konsumować, na którym obficie będą jedli wielcy tego świata. I w ten sposób się okaże, że Polacy po raz kolejny okazali się naiwniakami.

Wierzę w to, że chociaż prezydent Nawrocki nie zmieni swojego względem Ukrainy stanowiska, bo na nie-rząd Tuska nie ma co liczyć. I nie tylko ze względu na jego powiązania z elitami niemieckimi czy UE, ale głupotę jego ministrów.

Na koniec: ja mam propozycję dla Ukraińców, którzy uciekają przed wojną: przyjmijcie warunki polskie zamieszkania w Polsce. Nikt lepszych Wam nie stworzył. Nie mówcie i nie piszcie o rosnącej do Was niechęci ze strony Polaków, bo ta, o ile jest, to efekt Waszych roszczeń, naduprzywilejowania w stosunku do polskich obywateli, w tym Polaków, oraz niedostosowania się np. do polskich oczekiwań względem uznania i przeproszenia za zbrodnię ludobójstwa dokonanego na kresach II Rzeczypospolitej podczas II wojny światowej, bo nie tylko niemieckiej okupacji (https://pressmania.pl/prof-jozef-brynkus-ludobojstwo-szowinistycznych-ukraincow-dokonane-na-obywatelach-polskich-ii-rp-minimalizm-zadan-polskich-elit-politycznych/).

Autor: dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Pochodzi z rodu górali podhalańskich i orawskich. Polski historyk i nauczyciel akademicki, profesor UP Kraków, poseł na Sejm VIII kadencji.