Zbliżające się posiedzenie Sejmu RP będzie znamienne w określeniu stosunku do Polaków przez partii i klubów oraz kół sejmowych. Rozpatrywany będzie projekt o ogólnokrajowym referendum.
No i w środę debata o referendum a w czwartek głosowania. Tu zwłaszcza tzw. opozycja będzie miała okazję się do tej relacji wypowiedzieć. A potem merytorycznie ustosunkować do pytań referendalnych.
Na moim „ulubionym” portalu der Onet ukazała się informacja o tym, że w sieci wrze po ogłoszeniu przez PiS trzeciego pytania październikowego referendum. Niespodzianki nie ma – dotyczy unijnego mechanizmu relokacji imigrantów.
Dla mnie jest to pytanie najważniejsze – bo po:
1. Wbrew deklaracjom UE i towarzyszącym jej stanowisku Koalicji Obywatelskiej, UE przygotowuje się „małymi kroczkami”, ale szybko stawianymi, do wypchnięcia do Europy Środkowo – Wschodniej, imigrantów (nazwijmy rzecz po imieniu – islamskich), stale napływających do Europy i gromadzonych w tzw. obozach przejściowych. W najmniej, ale i tak nieakceptowanym rozwiązaniu, zmuszającym kraje sprzeciwiające się relokacji do zapłacenia horrendalnych kar.
2. Wynik referendum zobowiąże też polskie władze do pilniejszego dbania w strukturach UE o sprawy polskie. Będą miały na to zgodę Polaków i co więcej nawet mogą, podkreślając własną suwerenność, blokować inne niewygodne dla Polski unijne rozwiązania (ekologiczne: pakiet klimatyczny, absurdalny pomysł z rezygnacją z silników spalinowych, wyśrubowane ceny za emisję dwutlenku węgla itd.; światopoglądowe – przymus wprowadzenia aborcji na żądanie; rolnicze – narzucenie Polsce obowiązku – pod groźbą sankcji przyjęcia korporacyjnego zboża z Ukrainy. Niezależna polityka Polski w UE – jej wskaźnikiem jest właśnie kwestia imigrantów – gwarantuje istnienie w pełni suwerennego państwa polskiego (http://pressmania.pl/prof-jozef-brynkus-niezalezna-polityka-jest-gwarancja-niezaleznosci-i-rozwoju-gospodarki/).
PiS jednak w sprawie referendum i w sprawie jego pytań nie powinien się tym „wrzeniem w sieci” przejmować. Sam mam świadomość jakie jest jego oddziaływanie. Po prostu mizerne.
No i na koniec powinien PiS jutro ogłosić, że wprowadza w Polsce rozwiązanie Pawła Kukiza – coroczne referendum w ważnych dla Polaków kwestiach. To byłby szach – mat dla zwolenników Donka, Płaczliwego i Tygryska, a nawet dla Sławka i Krzysia oraz całego lewackiego środowiska.
Fot. Scren Polsat
Autor: dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Pochodzi z rodu górali podhalańskich i orawskich. Polski historyk i nauczyciel akademicki, profesor UP Kraków, poseł na Sejm VIII kadencji.
Zostaw komentarz