Kanclerz RFN Friedrich Merz spotkał się z prezydentem Donaldem Trumpem i wspomniał rocznicę D-day, lądowanie Aliantów w Normandii. Prezydent USA spojrzał na kanclerza Niemiec i powiedział – to nie był dla was przyjemny dzień. Merz zaczął mętnie opowiadać, jak to lądowanie w Normandii zapoczątkowało wyzwolenie Niemiec spod okupacji nazistowskiej. Naprawdę tak powiedział!
Niemcy w latach trzydziestych w demokratycznych wyborach oddali władzę Hitlerowi i jego kamratom z Nationalsozialistische Deutsche Arbeiterpartei. Tak postąpili zwłaszcza ci Niemcy mieszkający wtedy na ziemiach nad Odrą i Bałtykiem.
Polacy wybierali prezydenta Rzeczypospolitej i wybrali Karola Nawrockiego. A to oznacza, że Amerykanie nie będą musieli wyzwalać Polski spod okupacji koalicjantów 13-to grudniowych.
Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.
Zostaw komentarz