Werdykt Instytutu Ekspertyz Sądowych im. J. Sehna w Krakowie ws. autentyczności akt TW „Bolek” zamyka ostatecznie sprawę agenturalności Lecha Wałęsy i tym samym konfrontacyjną debatę na ten temat czyni bezprzedmiotową.

Pomijam w tym miejscu setki ordynarnych i niecenzuralnych wypowiedzi i wpisów obrażających przede wszystkim moją Mamę, ale też śp. Ojca i mnie! Szacunek dla Rodziców, zwłaszcza dla mojej Mamy, która mnie przez całe życie samotnie wychowywała, nie pozwala mi spotykać się z człowiekiem, który publicznie szargał Jej dobre imię – jako kobiety i najbliżej mi osoby.

Przypominam także, że w zeszłym roku Wałęsa obarczył mnie publicznie winą za śmierć swojego syna.

Lech Wałęsa nie posiada jakiejkolwiek zdolności honorowej, jest człowiekiem zakłamanym i złej woli, w związku z tym nie zamierzam się z nim spotykać i dyskutować o jego agenturalnej przeszłości, która – jak już wspomniałem na wstępie – jest rozstrzygnięta.

Przypominam także, iż kilkukrotnie wcześniej taką wolę deklarowałem, jednak Wałęsa ostatecznie rezygnował z dyskusji (najbardziej znana jest niedoszła do skutku ze względu na wycofanie się Wałęsy, debata na forum IPN w 2016 r.). Jednak później wszelkie granice publicznego sporu i debaty Wałęsa przekroczył.

Jeszcze w tym roku opublikuję tom dokumentów na temat Wałęsy – całość teczki personalnej i roboczej TW „Bolek” w naukowym opracowaniu, w tym zarys biografii uwzględniającej różne materiały (wiele nowych) dotyczące pierwszego przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.

Prawdy o Wałęsie już nikt i nic zatrzymać nie może!

Autor: dr hab. Sławomir Cenckiewicz